Zaopatrzenie przez internet obniży koszty
Czternaście czołowych towarzystw naftowych oraz firm przemysłu chemicznego planuje utworzenie w tym roku giełdy elektronicznej, dzięki której będą mogły zaopatrywać się w niezbędne urządzenia i surowce, jak również zamawiać specjalistyczne usługi. Giełda powinna objąć transakcje o łącznej wartości sięgającej 125 mld USD rocznie. Po 40% obrotów przypadałoby na Europę oraz Amerykę, a pozostałe 20% na Azję.Inicjatorami są potentaci naftowi BP Amoco i Royal Dutch/Shell, a wśród ich partnerów znalazły się m.in. Conoco, Occidental Petroleum, Phillips Petroleum, Repsol-YFP, TotalFina Elf, Statoil oraz Mitsubishi. Uczestnicy planowanej giełdy oczekują, że zaopatrzenie przy użyciu łączy internetowych zmniejszy o około 30% ich koszty.Giełdę będzie prowadzić niezależna spółka, którą założyciele wyposażą początkowo w kapitał wynoszący około 100 mln USD. Następnie ma być przeprowadzona pierwotna oferta publiczna i walory firmy zostaną wprowadzone na rynek kapitałowy. Na razie podpisano tylko list intencyjny, a sprawy organizacyjne, takie jak nazwa spółki, jej siedziba i skład zarządu, mają być uzgodnione do czerwca. Oczekuje się, że do tego czasu przedsięwzięciem zainteresują się dalsze firmy.Zakres działalności mającej powstać giełdy internetowej będzie bardzo szeroki. Za jej pośrednictwem przedsiębiorstwa przemysłu naftowego i chemicznego będą m.in. kupować różnorodne maszyny i urządzenia, łącznie z ich konserwacją, zamawiać usługi wiertnicze i transportowe oraz budowę stacji benzynowych. Giełda zamierza organizować przetargi, zapewniając pełną obsługę finansową.Zdaniem dyrektora generalnego BP Amoco Johna Browne?a, tworzone przedsięwzięcie powinno sprostać konkurencji ze strony innych giełd internetowych. Jednym z rywali będzie Petrocosm, organizowany przez amerykańskie towarzystwa naftowe Chevron i Texaco wspólnie z firmą Ariba. Na razie nie wiadomo, jak na zaproszenie BP Amoco i Shella zareaguje największa w skali światowej firma tej branży, której akcje znajdują się w obrocie publicznym ? ExxonMobil.Przewiduje się, że trzy czwarte kapitału akcyjnego spółki zarządzającej giełdą będzie należeć do firm branży naftowej i chemicznej, a reszta do pracowników oraz dostawców najnowocześniejszej technologii, którzy kupią walory dzięki ofercie publicznej. Żaden z głównych udziałowców nie uzyska kontrolnego pakietu akcji.
A.K.