OFE kupują czy redukują akcje?
Spadki na GPW mogą się mocno odbić na wynikach funduszy emerytalnych. Tylko podczas wczorajszych notowań jednolitych OFE mogły stracić na akcjach ponad 100 mln zł.Tak jak luty był miesiącem gwałtownych wzrostów na GPW i szybkiego przyrostu wartości jednostek rozrachunkowych, tak kwiecień zapowiada się na miesiąc spadków. WIG spadł prawie o 10,6%, z 21 255,9 pkt. 31 marca do 19 003,7 pkt. podczas wczorajszego fixingu. Na koniec marca wartość części akcyjnej portfeli funduszy wynosiła prawie 1,35 mld zł. Gdyby fundusze utrzymały swoje zaangażowanie na GPW z końca ubiegłego miesiąca, gdy wynosiło ono ponad 32%, straciłyby ok. 140 mln zł.Ze względu na opóźnienie w podawaniu przez OFE wartości jednostek rozrachunkowych trudno ocenić, jak mocno uderzyły w nie wczorajsze spadki. Przyjmując założenie, iż udział akcji w portfelu nie uległ zmianie okazuje się, że fundusze tylko podczas wczorajszych notowań jednolitych straciły ponad 100 mln zł, a spadek wartości jednostki grubo przekroczył 2%.Jednak wyniki OFE do 13 kwietnia wskazują, że straty nie będą tak dotkliwe w przypadku każdego z funduszy emerytalnych. Do tego dnia WIG stracił prawie 4%, co daje ubytek wartości jednostki rozrachunkowej na poziomie ok. 1,2%. Można szacować, iż 12 funduszy z podobnym wynikiem, w połowie miesiąca miało udział akcji w portfelach na tym samym poziomie co na koniec marca. Jednak pozostałe, które osiągnęły lepszy wynik, prawdopodobnie w pierwszej dekadzie kwietnia wyprzedały część akcji.Wśród tych ostatnich są zarówno duże fundusze (OFE PZU, Zurich-Solidarni, Norwich Union i Skarbiec-Emerytura), średnie (Dom) oraz małe (Epoka, Polsat i Pioneer). Lepsze od średniej wyniki uzyskał także OFE Rodzina, ale ten fundusz już na koniec marca był minimalnie zaangażowany na rynku akcji (2,28% aktywów). Jednak łącznie fundusze, które wyzbyły się części portfela akcyjnego, stanowiły mniejszość ? ich aktywa stanowiły bowiem ok. 28% całości aktywów i posiadały 28% wszystkich walorów w portfelach OFE.Jednak zarządzający nie potwierdzają, że duże fundusze zdecydowały się na sprzedaż akcji. ? Nie było ruchów ? powiedział Krzysztof Telega, prezes PTE Skarbiec-Emerytura. ? Ci, którzy mieli akcje, mają je, a ci, którzy nie mieli, dalej ich nie mają.? Nie sądzę, żeby inne fundusze sprzedawały, zwłaszcza że obroty w pierwszych tygodniach kwietnia były niskie ? powiedział Michał Szczurek z PTE Nationale-Nederlanden. ? Z naszych wyliczeń wynika, że raczej kupowały. Różnice biorą się z różnego doboru spółek i różnych wycen, bo część akcji wyceniana jest według cen z ciągłych, a część ? z fixingu. Jego zdaniem, zaangażowanie funduszy w akcje będzie łatwo oszacować po ich wczorajszych wynikach, ponieważ spadki były podobne na wszystkich rynkach.
Marek Siudaj