Oprócz Euronext również Toronto i Ameryka Łacińska
Nowojorska giełda potwierdziła, że prowadzi rokowania z Euronextem, europejskim rynkiem tworzonym przez parkiety w Paryżu, Amsterdamie i Brukseli, na temat ewentualnej współpracy. Rzecznik tej instytucji podkreślił jednak, że negocjacje są we wstępnej fazie i podobne rozmowy toczone są również z innymi światowymi giełdami.
Media spekulują, że amerykańska giełda jest zainteresowana m.in. zacieśnieniem więzów z parkietem w Buenos Aires i innym rynkiem latynoamerykańskim. Ponadto wśród potencjalnych partnerów NYSE wymienia się giełdę w Toronto, a także parkiet tokijski. Według ?Financial Times?, NYSE ma już umowę z Tokio Stock Exchange na temat wymiany doświadczeń i można spodziewać się, że niebawem obie strony zdecydują o zacieśnieniu współpracy.Dla Euronext ewentualna współpraca z giełdą nowojorską może stać się ostatnią deską ratunku. Cytowane przez ?The Wall Street Journal? osoby związane z tym rynkiem podkreślają, że stworzenie przez LSE i Deutsche Börse parkietu o nazwie iX, prawie dwukrotnie większego pod względem kapitalizacji i wspieranego przez Nasdaq, oznacza, że Euronext musi sobie poszukać sojuszników poza kontynentem lub też prędzej czy później zostanie wchłonięty przez lokalnego rywala. Potencjalnych partnerów w Europie zaczyna mu bowiem brakować. Listy intencyjne dotyczące wstąpienia do iX podpisały już parkiety w Madrycie i Mediolanie. Z podobnymi zamiarami nosi się giełda w Zurychu. Wejściem w skład tego rynku zainteresowana jest nawet giełda australijska, która jednak wcześniej musi uporządkować swoją strukturę organizacyjną.Jednym z argumentów wskazującym na możliwość współpracy Euronextu z NYSE jest fakt, że przedstawiciele giełd w Paryżu, Brukseli i Amsterdamie rozmawiali ostatnio z lokalnymi uczestnikami rynków na temat wydłużenia czasu pracy Euronext do godz. 10.00 wieczorem czasu środkowoeuropejskiego, co może oznaczać ujednolicenie handlu z NYSE, która zamyka się również o tej godzinie. Zmiany te mogłyby wejść w życie już w 2001 r.Tymczasem iX boryka się z własnymi problemami. Jednym z nich jest zapowiedź wytoczenia procesu LSE i Deutsche Börse przez niemieckiego wydawcę magazynu komputerowego ?iX?, który oskarża je o kradzież nazwy, używanej już od 12 lat. ? Nowy rynek będzie musiał sobie znaleźć nową nazwę, ponieważ marka iX jest zarejestrowana na rynku niemieckim ? powiedział Steven Steinkreus, dyrektor zarządzający w magazynie ?iX?, dodając, że jego firma posiada również prawa do domeny internetowej iX.de.
Ł.K.