Nomura o polskim rynku

Japoński dom maklerski Nomura prognozuje, że w I kwartale br. stopa wzrostu gospodarczego w Polsce wyniesie 6?7%, w porównaniu z tym samym okresem 1999 r., po czym? zacznie spadać. Zarówno w tym, jak i w przyszłym roku jego analitycy spodziewają się wzrostu gospodarczego na poziomie 5,0?5,5%.

Powody spodziewanego zmniejszenia tempa wzrostu w następnych kwartałach, to osłabienie popytu wewnętrznego, niezbyt korzystne dane nt. produkcji sprzedanej przemysłu, mimo poprawy eksportu ? nadal duża rozpiętość między eksportem i importem oraz nerwowe reakcje rynku, co w sumie może rzutować zarówno na stopień zaufania ze strony konsumentów, jak i na wielkość sprzedaży detalicznej.Nomura widzi także pozytywy w postaci wysokiego udziału inwestycji w PKB, takiejże stopy akumulacji środków trwałych i wielkości bezpośrednich inwestycji zagranicznych, ostrzega jednak, że utrzymujący się wysoki poziom deficytu płatności bieżących podważył zaufanie do złotego, to zaś zwiększa ryzyko, że przepływy kapitałowe zmienią kierunek.Według hipotetycznego scenariusza Nomury, może to być samopobudzający się proces, w ramach którego spadnie zaufanie zarówno ze strony inwestorów krajowych, jak i zagranicznych. Choć najpierw dotknie on lokaty portfelowe, to ? jak powiedziała PARKIETOWI analityczka tego domu maklerskiego Sonja Gibbs ? następnie może objąć również i bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Spodziewa się ona też, że inflacja będzie spadać wolniej niż oczekiwano i zapewne pod koniec roku przekroczy zakładany przez NBP poziom 6,8%.Spadek inflacji będzie postępował zbyt stopniowo, aby NBP mógł obniżyć w tym roku stopy procentowe, których utrzymanie na wysokim poziomie może być konieczne dla utrzymania kursu złotego, zwłaszcza jeśli pogorszeniu ulegnie sytuacja poza granicami Polski. Jednym z takich uwarunkowań zewnętrznych jest spadek kursu euro wobec dolara. Ponieważ Polska importuje ropę naftową za dolary i jest pod tym względem bardziej uzależniona niż przeciętnie pozostałe kraje regionu, słabnięcie euro oznacza faktycznie importowanie inflacji. Własne prognozy kursu złotego sporządzone przez Nomurę są jednak optymistyczne ? na koniec br. ma on wynieść 4,10 zł, a 2001 r. ? 4,30 zł.Główne majowe rekomendacje tego domu maklerskiego na polskiej giełdzie, to WBK, TP SA i Orbis. Wskazano też, że na słabości złotego korzystają tacy eksporterzy, jak KGHM i Świecie, ucierpią natomiast zapewne takie spółki, jak TP SA i Elektrim.Z drugiej strony Nomura uważa, że po niepowodzeniu próby fuzji z BH własnej strategii nie wypracował dotychczas BRE, zwłaszcza w bankowości detalicznej. Wydaje się ? twierdzą analitycy tego biura ? że plany rozbudowy sieci multibanków zostaną ograniczone do jedynie 10?20 oddziałów, a główny ciężar operacji internetowych spadnie na bankowość detaliczną. Alternatywą tego, zdaniem Nomury, może być nawiązanie współpracy z Pocztą Polską ? czego zaletą byłaby możliwość wykorzystania jej rozległej sieci placówek do pozyskiwania depozytów. Dotychczas jednak oznak takiej dyskusji nie widać.Z listy monitorowanych polskich spółek usunięto w maju Będzin, Dębicę, Świecie, Impexmetal, Kęty, Lentex, Stomil Olsztyn, Stomil Sanok i Żywiec (tak radykalne cięcia wynikają jednak ? jak się wydaje ? nie tyle z cech owych spółek, ile raczej z problemów kadrowych Nomury ? M.K.) W maju rekomendacje dla BRE zmieniono z trzymaj na kupuj ? co jest efektem zarówno niewielkiego spadku jego notowań, jak i podniesienia ceny docelowej na koniec roku ze 150 zł do 155 zł. W odwrotnym kierunku natomiast zmieniono zalecenia wobec PKN Orlen, co z kolei uzasadniono możliwością powstania na rynku ?nawisu? jego akcji.

W maju do kupna Nomura rekomenduje walory: BSK, BRE, Kredyt Banku, Orbisu, PBK, Softbanku, TP SA i WBK. Trzymać radzi BH, BOŚ, BPH, ComputerLand, Jelfę, KGHM, Optimus, Pekao, PKN, Polfę Kutno, Prokom i Wartę, a sprzedać ? tradycyjnie już BIG-BG.

Mariusz Kukliński (Londyn)