Reklama

Cisza przed burzą

Aktualizacja: 06.02.2017 01:54 Publikacja: 27.05.2000 10:47

Makrotydzień

Deficyt finansów publicznych w 2001 r. miałby spaść do 1,5% PKB. Ministerstwo Finansów do takiego rozwiązania przekonało (podobno) kilka dni temu Radę Ministrów. W tym roku deficyt fiskalny wyniesie prawdopodobnie 2,7% PKB. Gabinet pogrążony w politycznym kryzysie nie odłożył ad acta prac nad przyszłorocznym budżetem. Resort Leszka Balcerowicza ? w sytuacji gdy gospodarka jest w nierównowadze wyrażającej się wysokim deficytem obrotów bieżących ? proponuje ostry kurs w polityce budżetowej. Zwiększenie dyscypliny fiskalnej, ograniczenie niektórych przywilejów socjalnych oraz zmniejszenie dopływu pieniędzy do funduszy celowych ma przynieść oszczędności rzędu 4 mld zł. Nad pracami nad ustawą budżetową wisi jednak cień poważnego konfliktu. Niewykluczone że po niedzieli z rządu wycofają się wszyscy ministrowie pochodzący z Unii Wolności.Najgorsze w obecnej sytuacji politycznej byłoby przeciąganie stanu niepewności w nieskończoność. Dla gospodarki wcale nie będzie dobry kolejny zgniły kompromis między politykami koalicji AWS-UW. Jego efekt jest łatwy do przewidzenia ? po kilku miesiącach ?intensywnych prac w komisjach? liczna grupa posłów AWS zbuntowanych co najmniej od 2 lat i tak storpeduje kluczowe dla finansów państwa ustawy ? podatkowe i budżetową. Projekty, przy których trwa Ministerstwo Finansów, zapewne są dla rozłamowców ?niesprawiedliwe społecznie oraz skrajnie liberalne i monetarystyczne?. Może właściwsze byłoby jak najszybsze ?nowe rozdanie kart?. Bo lepszy słaby budżet niż żaden.RPP zadowolona z tendencji makroekonomicznych. Po środowych obradach Rada Polityki Pieniężnej wydała wyjątkowo optymistyczny komunikat. Lista sukcesów jest długa ? rosną szanse, że na koniec tego roku inflacja nie przekroczy 6,8%, polepsza się sytuacja finansowa przedsiębiorstw, eksport liczony w euro wzrósł w I kwartale 2000 r. o 23,6%, w bankach poprawia się dynamika depozytów, a maleje ? kredytów, natomiast podaż pieniądza rośnie wolniej niż przed rokiem. Dopiero w ostatnim zdaniu komunikatu znalazły się słowa o możliwym złym wpływie na gospodarkę destabilizacji politycznej w kraju. nRPP ma duży udział w łagodzeniu napięć pojawiających się w ostatnich tygodniach w polskiej gospodarce i polityce. Niektóre zjawiska komentuje nazbyt wstrzemięźliwie bądź łagodnie. Zapewne także dlatego, by nie sprawdziła się prognoza powtarzana przez wiele zagranicznych ośrodków analitycznych: że kruchej równowadze ekonomicznej w naszym kraju może zagrozić nawet szczegół ? jedna nieudana prywatyzacja, jeden zmieniający tendencję wskaźnik, czy jedno sensacyjne głosowanie w Sejmie.

JACEK BRZESKI

Mirosław Gronicki

Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych

Reklama
Reklama

Było:W pierwszej połowie maja br. mięso zdrożało o 1,7%, podczas gdy wszystkie towary żywnościowe i napoje bezalkoholowe tylko o 0,6%. Tak poważny skok cen mięsa jest zapowiedzią powrotu do inflacji dwucyfrowej. Na koniec tego miesiąca wskaźnik wzrostu cen liczony rok do roku wyniesie 9,8?9,9%, w czerwcu ? 9,9?10,0%, a w lipcu zapewne przekroczy 10,0%. Dopiero potem inflacja powinna spadać.Będzie:Niestety, w nieco dłuższej perspektywie mogą pojawić się następne silne tendencje inflacyjne. Mocny dolar i drożejąca ropa naftowa na rynkach światowych decydują o wzroście cen paliw w Polsce. Jeśli potwierdzą się opinie, że benzyna ma u nas sporą elastyczność cenową ? trochę tak, jak dobro luksusowe ? to powinno to wpłynąć na złagodzenie siły impulsu inflacyjnego. Inne poważne zagrożenie to zapowiadane na ten rok marne zbiory w rolnictwie. Szok cenowy pod koniec roku byłby wielce prawdopodobny, gdyby produkcja rolna miała spaść o około 20%. Rada Polityki Pieniężnej nie dysponuje instrumentami zwalczania inflacji spowodowanej wzrostem cen żywności.

Opr. B.J.

Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Materiał Promocyjny
Autocasco po latach: czy AC ma sens dla 10-letniego auta o wartości 20 tys. zł? Liczymy, ile oszczędzisz
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Gospodarka
Tradycyjny handel buduje więzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama