Łukoil kupił Getty Petroleum Marketing

Łukoil, największy rosyjski koncern naftowy, stał się pierwszą rosyjską firmą, która kupiła amerykańską spółkę notowaną na giełdzie. Zgodziła się zapłacić 71 mln USD za Getty Petroleum Marketing.Ma ona 1300 stacji benzynowych na wybrzeżu atlantyckim USA i hurtową sieć dystrybucji wyrobów petrochemicznych. W latach 50. była siódmą co do wielkości firmą tej branży w USA, ale teraz lokowana jest na 19. miejscu. I półrocze zakończyła stratą w wysokości 5,2 mln USD, przy przychodach ze sprzedaży prawie 600 mln USD.Łukoil nie może więc liczyć na szybkie zyski z resztek imperium naftowego Paula Getty'ego, gdyż wszystkie amerykańskie stacje musiały obniżyć swoje marże w wyniku wzrostu cen ropy. Ale też nie o zyski chodziło rosyjskiej spółce, zwłaszcza że z tych samych powodów pieniędzy jej nie brakuje.? Naszym głównym celem jest propagowanie znaku firmowego w USA ? powiedział Vadim Guzman, szef Łukoil Americas. Dlatego też wybrano północno-wschodnie stany, bo tam znajdują się główne rynki finansowe. Akcje Łukoil są w obrocie pozagiełdowym w USA, ale w ciągu kilku lat spółka chce wprowadzić je na nowojorską giełdę. Zmieniając logo stacji z Getty na Łukoil ma nadzieję przychylnie ustosunkować amerykańskich akcjonariuszy do swoich akcji.Łukoil rozbudowuje sieci detaliczne w Rosji i w Europie Wschodniej ? dokonał w tym celu zakupów w Rumunii i w Bułgarii ? ale USA widzi jako naturalny rynek eksportu ropy z nowego portu arktycznego na północy Rosji. ? Już teraz eksportujemy 300 mln ton produktów naftowych, zazwyczaj przez pośredników. Teraz mamy możliwość dostarczenia ich prosto na amerykański rynek ? powiedział prezes Łukoil Vagit Alekperow.Wejście Łukoil na NYSE niewątpliwie się opóźni, gdyż rosyjska spółka poinformowała właśnie, że nie zdoła w najbliższym czasie sporządzić raportów finansowych według amerykańskich standardów rachunkowości (GAAP), co jest warunkiem niezbędnym do dopuszczenia akcji zagranicznej spółki do giełdowego obrotu w USA. Prezes Alekperow tłumaczy to opóźnienie licznymi ostatnio przejęciami rosyjskich spółek. Zagraniczni inwestorzy twierdzą, że Łukoil po raz kolejny zawiódł ich nadzieje na zwiększenie przejrzystości i poprawę stylu zarządzania.Wielkość transakcji nie jest może imponująca, ale kupienie firmy Getty przez Łukoil ma pewien wymiar symboliczny. Paul Getty był kiedyś najbogatszym człowiekiem na świecie i znanym z tego, że lubił swoje bogactwo kontemplować w samotności. Oto jak zwiedzał londyńską galerię Alberta i Victorii. Muzeum zamykano dwie godziny wcześniej niż zwykle. Getty siadał w gabinecie dyrektora, a pracownicy galerii przynosili mu tam obrazy, które wcześniej wybrał z katalogu, by mógł sobie popatrzeć w skupieniu i właśnie w samotności.

J.B.