Ubiegły rok był bardzo burzliwy dla europejskiej branży telekomunikacyjnej. W I kwartale jej najwięksi przedstawiciele korzystali przede wszystkim z internetowej euforii (mają znaczne pakiety akcji firm ISP) oraz korzystnej weryfikacji wyceny należących do nich operatorów telefonii komórkowej (po tym jak firma Vodafone przedstawiła bardzo korzystną ofertę zakupu udziałów w spółce Mannesmann). Nastroje popsuły się dopiero w marcu, wraz z rozpoczęciem aukcji na licencje na telefonię komórkową trzeciej generacji ? UMTS ? w Wielkiej Brytanii. Wówczas stało się już jasne, że operatorzy będą musieli zaciągnąć w tym celu potężne długi, a perspektywa zwrotu zainwestowanych kwot może być odległa. Co więcej, był to również okres, w którym napompowany do astronomicznych rozmiarów internetowy balon w końcu pękł. Połowa ubiegłego roku stała natomiast pod znakiem fuzji i przejęć ? France Telecom kupił udziały operatora komórkowego Orange Plc., a Deutsche Telekom firmy VoiceStream. Kilka podobnych projektów w Ameryce Łacińskiej zrealizowała także Telefonica. Pod koniec ubiegłego roku na europejskich parkietach zadebiutowały także nowe firmy ? Telenor, Telekom Austria i Telefonica Moviles oraz kolejne emisje walorów przeprowadziły Royal KPN i Portugal Telecom.Zdaniem Deutsche Bank, sytuacja w bieżącym roku będzie więc w największej mierze pochodną spektakularnych wydarzeń, które miały miejsce rok wcześniej. Zapotrzebowanie na kapitał i problem wysokiego zadłużenia zaowocuje wysypem giełdowych debiutów. Do końca 2001 roku praktycznie każdy europejski telekom przeprowadza publiczną emisję walorów należącego do niego operatora telefonii komórkowej, a niektóre będą miały po dwa lub więcej notowanych podmiotów zależnych. Dla inwestorów ważne będą natomiast generowane przez nie zyski, a szczególnie EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację), który może w tym roku wzrosnąć po raz pierwszy od 1988 roku, czyli od daty liberalizacji europejskiego rynku telekomunikacyjnego. Większość dużych tradycyjnych telekomów będzie również pozbywała się aktywów spoza podstawowego obszaru działania. Liderami 2001 roku według DB będą Telefonica (strong buy) oraz British Telecom (buy) i Deutsche Telekom (buy).Końcówka roku powinna być pomyślna także dla operatorów telefonii komórkowej, którzy powiększyli w 2000 roku bazę swoich klientów o 20%. W tej grupie prym powinien wieść ? działający w 25 krajach ? Vodafone.

M.N.