Reklama

Kredyty we frankach: Propozycja banków niekorzystana dla klientów

- Te propozycje w nadmierny sposób próbują przerzucić na państwo konsekwencje za powstałą sytuację, albo tę, która w przyszłości może jeszcze narastać. Są też bardziej skierowane na ochronę interesów banków niż na pomoc klientom i odsuwają problem w czasie - ocenił Stanisław Kluza, były przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, w radiowej „Jedynce”.

Aktualizacja: 06.02.2017 21:25 Publikacja: 12.03.2015 14:53

Jak tłumaczy propozycje, które w środę przedstawił Związek Banków Polskich  są niesymetryczne, ponieważ  chronią interes banków, nie rozkładają pewnych ryzyk i kosztów symetrycznie.

Zdaniem Stanisława Kluzy, zaproponowane wczoraj przepisy to dla banków "prywatyzacja zysków i upublicznienie strat". Oznacza to, że próbują one zminimalizować swój wkład w ratowanie sytuacji.

Według Kluzy teraz w sprawę powinien zaangażować się rząd, który  powinien wysłuchać sektora bankowego, ale nie może działać pod jego dyktat.

Również eksperci z rynku nieruchomości uważają, że propozycje ZBP nie rozwiązują sedna problemu, a tylko przesuwają go w czasie.

- Zaproponowane przez bankowców propozycje dotyczące najbardziej palącego problemu hipotek walutowych wydają się z założenia nieefektywne – mówi analityk portalu RynekPierwotny.pl, w związku z czym mają nikłe szanse na znalezienie jakiejkolwiek bardziej znaczącej aprobaty wśród tych, do których są adresowane, a więc blisko 600 tys. rodzimych frankowców  - tłumaczy Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPeirwotny.pl.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem podstawowymi mankamentami pomysłów autorstwa ZBP jest mało czytelna struktura, brak uniwersalności w odniesieniu do różnego rodzaju sytuacji rynkowych, ale przede wszystkim pominięcie najważniejszego tematu, a więc konieczności definitywnej i bezzwłocznej eliminacji ryzyka kursowego.

- Na razie inicjatywa ZBP wygląda na zamiar wprowadzenia w życie rozwiązań posiadających znamiona klasycznych półśrodków – podsumowuje Jarosław Jędrzyński.

Zaprezentowany w środę przez ZBP pomysł pomocy posiadaczom frankowym zakłada m. in. dopłatę do raty w przypadku bardzo  silnego umocnienia franka, którzy przekroczyłby tzw. poziom stresowy ( nie został jeszcze ustalony), ale w zamian klient musiałby przewalutować kredyt po ustalonym wcześniej kursie.

ZBP oczekuje, że fundusze, z którego pochodziłaby pomoc  byłyby finansowane częściowo przez banki, a w części z pieniędzy publicznych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama