Reklama

Czerwony Byk na pustyni

W Bundeslidze po siedmiu latach przerwy znów zagra klub z byłej NRD. RB Lipsk, za którym stoi potężny sponsor – Red Bull, plany ma mocarstwowe. Chce rzucić wyzwanie Bayernowi Monachium i Borussii Dortmund.
Tak cieszyli się 8 maja gracze RB Lipsk po wygranej 2-0 z Karlsruher SC, która dała im awans do pier

Tak cieszyli się 8 maja gracze RB Lipsk po wygranej 2-0 z Karlsruher SC, która dała im awans do pierwszej Bundesligi.

Foto: Archiwum

Awans drużyny z Lipska podzielił Niemców niczym mur berliński. Jedni na sukces beniaminka patrzą z pogardą, inni ze strachem. Ale są i tacy, którzy spoglądają z nadzieją, widząc szansę na ożywienie zacofanego gospodarczo regionu, przez lata kojarzonego z futbolem staroświeckim i topornym. Dość powiedzieć, że w reprezentacji, która w 2014 roku zdobyła w Brazylii mistrzostwo świata, był tylko jeden piłkarz urodzony w tej części kraju – Toni Kroos.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama