9.3.Warszawa (PAP) - Pro-Invest International uważa, że utworzenie koncernu Polski Cukier z 33, 28 lub 25 cukrowni może być racjonalne, pod warunkiem m.in. uzyskania przez spółkę zdolności do restrukturyzacji i obniżki kosztów. Firma konsultingowa Pro-Invest opracowała na zlecenie Ministerstwa Skarbu Państwa analizę przedprywatyzacyjną możliwości i zagrożeń utworzenia koncernu. PAP uzyskała część tej analizy, zawierającą rekomendacje dotyczące powołania spółki. "Spółka Polski Cukier powinna funkcjonować jako przedsiębiorstwo wielozakładowe, a poszczególne cukrownie powinny być wyodrębnionymi zakładami na wewnętrznym rozrachunku gospodarczym, jednakże bez osobowości prawnej" - napisano w analizie. Analizą możliwości utworzenia spółki Polski Cukier były objęte 33 cukrownie wchodzące w skład Lubelsko-Małopolskiej Spółki Cukrowej SA, Mazowiecko-Kujawskiej Spółki Cukrowej SA, Poznańsko-Pomorskiej Spółki Cukrowej SA oraz Cukrownia Szczecin, która jest przedsiębiorstwem państwowym. Napisano, że tworzenie spółki powinno opierać się o cukrownie znajdujące się w dobrej sytuacji finansowej, deficytowe cukrownie powinny zostać wyłączone do innych ścieżek prywatyzacji. Wyłączenie słabszych cukrowni musi być realizowane tak, aby można było prowadzić restrukturyzację regionalną. "Oznacza to, że nie powinno się wyłączać żadnej cukrowni, niezależnie od jej złej sytuacji finansowej, jeżeli jej oddzielna prywatyzacja zakłóciłaby możliwość restrukturyzacji całego regionu uprawy buraka lub doprowadziła do konfliktu pomiędzy inwestorami" - napisali autorzy analizy. "Nie powinno się także włączać do spółki pojedynczej cukrowni, która ma dobre wyniki finansowe, ale jest zlokalizowana w rejonie zdominowanym przez cukrownie w złej sytuacji, które nie zostaną zakwalifikowane do spółki" - zaznaczyli. Według Pro-Invest International, podstawową zasadą utworzenia spółki Polski Cukier powinna być dobrowolność udziału plantatorów i pracowników w procesie tworzenia spółki. W doborze cukrowni do spółki należy unikać włączania cukrowni, w których plantatorzy opowiadali się przeciwko włączeniu ich do struktur spółki. Dotyczy to cukrowni: Żnin, Gryfice, Pruszcz, Witaszyce, Gniezno i Opole Lubelskie. Firma doradcza wskazała 3 warianty alokowania cukrowni do spółki. Wariant A zakłada utworzenie spółki z 33 cukrowni: Borowiczki, Brześć Kujawski, Częstocice, Dobrzelin, Gniezno, Gosłwice, Gryfice, Janikowo, Klemensów, Kluczewo, Krasnystaw, Kruszwica, Leśmierz, Lublin, Łapy, Malbork, Mała Wieś, Nakło, Nowy Staw, Opole Lubelskie, Ostrowy, Pruszcz, Przeworsk, Rejowiec, Sokołów, Szczecin, Tuczno, Werbkowice, Witaszyce, Wożuczyn, Zbiersk, Zduny i Żnin. Wariant B zakłada utworzenie spółki z 28 cukrowni bez cukrowni: Gniezno, Gosławice, Witaszyce, Zbiersk i Zduny (grupy Kalisko-Konińskiej). Natomiast wariant C (25 cukrowni) wyklucza dodatkowo cukrownie: Malbork, Nowy Staw i Pruszcz. W wariancie A Polski Cukier miałby ok. 47 proc. krajowego limitu cukru, w B około 41 proc., a w C około 37 proc. W każdym z tych wariantów spółka będzie największym krajowym producentem cukru i będzie mieć zdolność do konkurowania z innymi producentami cukru w Polsce. Pro Invest uważa, że realizacja wariantu A wymagałaby natychmiastowego dokapitalizowania cukrowni grupy Kalisko-Konińskiej. "Realizacja takiego wariantu przeniosłaby na spółkę problemy tej grupy cukrowni, dlatego też celowe jest wyłączenie jej ze spółki Polski Cukier" - napisali autorzy w rekomendacji. Natomiast przewidywane w wariancie C wyłączenie cukrowni grupy Gdańskiej nie stanowiłoby istotnego osłabienia spółki. W analizie opracowano także 5 wariantów procesu powołania spółki. "Ponieważ powołanie spółki powinno być dokonane w oparciu o obowiązujący porządek prawny, rozważane są więc warianty II-V" - proponują autorzy analizy, dlatego też nie scharakteryzowali wariantu I. Wariant II zakłada połączenie spółek cukrowych z cukrowniami, następnie ich prywatyzację z udziałem plantatorów i pracowników i połączenie spółek cukrowych w Polski Cukier. "Najwyższe wypełnienie kryteriów wykazuje wariant II" - napisano. Kryteriami są: czas powołania spółki i jej prywatyzacji, stopień zbliżenia do docelowego modelu, elastyczność, akceptowalność społeczna. W wariancie III proponuje się połączenie spółek cukrowych w Polski Cukier, następnie prywatyzację powstałej spółki z udziałem plantatorów i pracowników i połączenie spółki Polski Cukier z cukrowniami. Zgodnie z wariantem IV miałoby nastąpić połączenie spółek cukrowych ze sobą i z cukrowniami w Polski Cukier, a następnie prywatyzacja powstałej spółki z udziałem plantatorów i pracowników. Natomiast wariant V zakłada powołanie Polskiego Cukru przez cukrownie, następnie dokonanie darowizny akcji tej spółki na rzecz Skarbu Państwa, i kolejno wniesienie akcji spółek cukrowych do Polskiego Cukru, połączenie PC ze spółkami cukrowymi i cukrowniami oraz przeprowadzenie procesu prywatyzacji powstałej spółki. Analitycy Pro Invest uważają, że problemem spółki Polski Cukier będzie uczynienie jej zdolną do wdrożenia programu restrukturyzacji przemysłu i obniżenie kosztów produkcji. Problemem restrukturyzacji będzie brak inwestora strategicznego odpowiedzialnego za spółkę, rozproszenie własności, brak porozumienia wśród plantatorów i pracowników jako przyszłych akcjonariuszy. W ich ocenie docelowo w strukturze akcjonariatu spółki 50 proc. udziału w kapitale zakładowym powinni mieć plantatorzy i spółki przez nich powołane, a pracownicy (i spółki przez nich powołane) powinni posiadać udział mniejszościowy. "Skarb Państwa, tak długo, jak pozwolą na to przepisy prawa, powinien posiadać akcję uprzywilejowaną pozwalającą na nadzorowanie procesów restrukturyzacji i gwarantującą niezmienność zapisów o plantatorsko-pracowniczym charakterze" - proponują autorzy analizy. Analizy finansowe wskazują, że spółka Polski Cukier nie będzie w pierwszym etapie swojej działalności musiała korzystać z zewnętrznych źródeł finansowania, innych niż kredyty obrotowe finansujące kampanie cukrownicze. Autorzy zwracają jednak uwagę, że w dłuższym okresie mogą pojawić się potrzeby inwestycyjne związane z restrukturyzacją cukrowni, które będą znacznie przekraczać zdolności spółki Polski Cukier do wytworzenia nadwyżki finansowej. Minister skarbu Aldona Kamela-Sowińska powiedziała niedawno, że w połowie marca podejmie decyzję, czy Skarb Państwa zdecyduje się utworzyć spółkę Polski Cukier, czy nie.