Kilka ostatnich dni inwestorzy na warszawskim parkiecie zakończyli z mieszanymi uczuciami. Chociaż na początku tygodnia główne indeksy nieznacznie wzrosły, jednak pod jego koniec zanotowały znaczny spadek, a niektóre walory były w panice wyprzedawane. Negatywnym sygnałem z początku tygodnia było to, że wzrostowi rynku nie towarzyszyło zwiększenie obrotów, które świadczyłoby o obecności dużych inwestorów. Zgodnie z moimi przewidywaniami, rynkowi nie pomogła nawet obniżka stóp procentowych przez RPP, która była raczej symboliczna. Sądząc po ostatnich danych na temat cen żywności, inflacja w lutym wyniesie 6,9?7%. Tak niski jej poziom zmusi zapewne Radę do kolejnego obcięcia stóp procentowych, co, według mnie, nastąpi w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Innym istotnym elementem, na który należy zwrócić uwagę, jest realizacja budżetu. Ewentualne pojawienie się dużego deficytu w ciągu kilku najbliższych miesięcy mogłoby mieć ogromne znaczenie dla naszego rynku akcji, należy bowiem pamiętać, że sytuacja makroekonomiczna naszego kraju jest bacznie obserwowana przez inwestorów zagranicznych.Sytuacja na polskim rynku akcji będzie również zdeterminowana przez zachowanie się rynku amerykańskiego. Obecnie inwestorzy za oceanem czekają na posiedzenie Fed, które odbędzie się 20 marca. Może na nim zapaść decyzja o obniżce stóp procentowych o 50 punktów bazowych. Jednak na jej skalę będzie miało wpływ kilka czynników, między innymi dane o bezrobociu w USA.