Na wczorajszej sesji TechWIG stracił 1,2% i zamknął się na poziomie 878,3 pkt. Od około dwóch tygodni notowania tego indeksu stabilizują się w przedziale 821? 912 pkt., co według wielu inwestorów jest wystarczającym sygnałem do rozpoczęcia zakupów. Takie poczynania wydają się potwierdzać wskaźniki techniczne. Oscylatory po utworzeniu ponadmiesięcznych pozytywnych dywergencji wygenerowały sygnały kupna. Jednak wzrost ponad poziomy wyprzedania w tym przypadku jest jeszcze zbyt niski, aby ostatecznie wieścić koniec rynku niedźwiedzia. Sygnał kupna wygenerowały ostatnio także MACD oraz Ultimate. Dodatkowo o dużym zagrożeniu dla obecnego trendu spadkowego informuje ADX, który osiąga rekordowe poziomy i porusza się ponad liniami kierunkowymi. Mimo tych dobrze rokujących dla byków wskazań, należy jednak pamiętać, że spółki zaliczane do sektora zaawansowanych technologii znajdują się w silnej długoterminowej bessie, co zazwyczaj nie kończy się zbyt szybko, i wypadają zdecydowanie najgorzej w porównaniu z całym rynkiem (świadczy o tym wykres siły relatywnej indeksu TechWIG do WIG, który osiąga najniższe poziomy w historii). W związku z tym oraz z faktem, że poziom 925?990 pkt. jest wypełniony wieloma oporami, rozsądnym rozwiązaniem wydaje się powstrzymanie z większymi zakupami do momentu, kiedy TechWIG wzrośnie ponad 990 pkt.