Po raz pierwszy w tym tygodniu sesja na rynku pozagiełdowym zakończyła się wzrostem. Indeks zwyżkował aż o 322,8 punktu, czyli o 2,5%, do 13 244,7 pkt., powracając tym samym ponad średnią piętnastosesyjną oraz powyżej 13 000 pkt. Jest to jednocześnie najwyższy poziom ITO od półtora miesiąca.Co ciekawe, na wczorajszej sesji notowane spółki albo podrożały, albo nie zmieniły ceny. Najbardziej, bo o 16,5%, wzrosły akcje Rafametu. Wartość obrotu na rynku wzrosła prawie trzykrotnie, co oczywiście zawdzięczamy transakcjom na akcjach Libetu. Na kilku ostatnich sesjach właściciela zmieniło 850 tysięcy akcji Libetu, co stanowi ponad 50% kapitału akcyjnego i głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Do chwili obecnej spółka nie opublikowała komunikatów wyjaśniających, kto był stroną transakcji. Całkowity obrót wyniósł prawie 1,5 mln zł, z tego na akcjach Libetu 1 457 tysięcy.Na wczorajszej sesji dynamicznie wzrosły również akcje PZM Bolesławiec. Przyczyny tych wzrostów należy upatrywać w porządku obrad wczorajszego walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki, na którym miała być głosowana m.in. dywidenda w wysokości 3 zł na każdą akcję. Wzrosty znajdują również uzasadnienie w zbliżającym się szybko terminie ustalenia prawa do dywidendy. Zgodnie z propozycją zarządu PZM Bolesławiec ma to być 17 maja 2001 roku. N