Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła w czwartek polityki pieniężnej pozostawiając podstawowe stopy procentowe na poziomie 17-21 proc. - poinformowała Rada w komunikacie po posiedzeniu. W dniach 25-26 kwietnia odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Rada omówiła kształtowanie się procesów inflacyjnych i postanowiła nie zmieniać parametrów polityki pieniężnej - napisała w komunikacie RPP. RPP zwołała na godzinę 16.00 konferencję prasową, na której uzasadni czwartkową decyzję. Decyzja RPP jest zgodna z oczekiwaniami analityków, którzy wobec wzrostu deficytu budżetu po marcu i wzrostem inflacji bazowej, przy groźbie wzrostu ogólnego wskaźnika inflacji w kwietniu uważali, że RPP wstrzyma się z obniżką stóp do maja albo czerwca. Deficyt budżetu państwa po marcu wzrósł do 73,3 proc., a Ministerstwo Finansów prognozuje, że po kwietniu może przekroczyć 80 proc. planu. Analitycy rynkowi uważali, że dodatkowym argumentem przeciwko obniżce stóp były środowe dane o zaskakująco wysokim wzroście cen żywności w I połowie kwietnia, co spowoduje wzrost inflacji rok do roku w tym miesiącu, wstrzymujący wcześniejszy 8-miesięczny trend spadkowy. Ministerstwo Finansów prognozuje wzrost inflacji rok do roku w kwietniu do 6,6-6,7 proc. z 6,2 proc. w marcu. Od środy przedstawiciele rządu wyrażali opinie, że RPP powinna obniżyć stopy, a minister finansów Jarosław Bauc powiedział w czwartek, że oczekuje w tym półroczu obniżek stóp obniżek stóp o 200 punktów bazowych. Analitycy rynkowi uważają, że prawdopodobieństwo obniżenia stóp w maju lub czerwcu znacznie rośnie, za czym przemawiają prognozy spadku inflacji w kolejnych miesiącach. Minister finansów powiedział w czwartek, że przewiduje spadek inflacji od maja, oraz wyraźny spadek w czerwcu i lipcu po wyhamowaniu trendu spadkowego w kwietniu. Również członek RPP Dariusz Rosati powiedział wcześniej, że inflacja w miesiącach letnich powinna spadać i jest miejsce na dalszy spadek stóp procentowych.
(PAP)