W III kwartale przychody były niższe o 4,2%

Na koniec III kwartału roku obrotowego przychody Cisco Systems wyniosły 4,73 mld USD i były niższe w porównaniu z odpowiednim okresem w 2000 r. o 4,2%. Jednocześnie firma kierowana przez Johna Chambersa odnotowała 2,69 mln USD straty (37 centów na akcję).'

Rok wcześniej zysk netto osiągnął 641 mln USD (8 centów na akcję). To pierwsza strata i spadek w 21-letniej giełdowej historii spółki. W oczekiwaniu na nią od początku roku kurs spółki stracił 47%.Podczas telekonferencji J. Chambers powtórzył swoją wcześniejszą opinię i szacunki co do wyników Cisco w IV kwartale roku obrotowego. Podtrzymał m.in. prognozę przychodów, zapowiadając, że będą one o 10% niższe w porównaniu z III kwartałem. Natomiast na koniec roku ? w warunkach zdrowego otoczenia gospodarczego ? wzrosną one o 30?50%. To tempo wzrostu utrzymać się ma także w przyszłych latach.Jak zapowiedział J. Chambers, jeśli inflacja pozostanie na niskim poziomie, rząd USA będzie kontynuował wyznaczony przez nowego prezydenta kierunek, zakładający obniżkę progów podatkowych, a Fed nadal będzie obniżał stopy procentowe ? zmianie na gorsze nie ulegnie także poziom wydatków kapitałowych, a co za tym idzie ? kurs Cisco.O tym, że cena akcji spółki osiągnęła właśnie swoje minimum, a finanse Cisco mogą się tylko poprawić, przekonana jest także część analityków. ? Jest bardziej prawdopodobne, że w ostatnim czasie byliśmy świadkami dna biznesu Cisco ? cytuje Bloomberg Jamesa Lyona, zarządzającego funduszami w Oakwood Capital Management, firmy, na rachunkach której znajduje się ponad 80 tys. akcji Cisco. ? Odpowiedzi wymaga jedynie kwestia, jak szybko odwróci się niekorzystny trend, w jakim znalazła się spółka ? dodaje.Przed ogłoszeniem raportu za III kwartał akcje zwyżkowały w ciągu dnia o 1,11 USD, do 20,36 USD, aby po ich opublikowaniu ? już w czasie pozasesyjnych notowań ? spaść do 19,74 USD. Reakcja rynku nie była więc gwałtowna, ale na przyjęcie złych wyników prezes Cisco przygotowywał inwestorów od początku roku. W środę, w nieco bardziej zdecydowany sposób, wyniki Cisco odbiły się na europejskich indeksach, z których większość do momentu otwarcia się giełd amerykańskich traciła na wartości.Są jednak i głosy odnoszące się sceptycznie do prognoz ?barometru rynków kapitałowych?, za jaki uważana jest Cisco Systems. Analitycy i inwestorzy reprezentujący bardziej zachowawcze stanowisko uważają, że w obliczu wielu bankructw wśród spółek telekomunikacyjnych i internetowych (potencjalnych i rzeczywistych klientów Cisco), będących we wczesnej fazie rozwoju, prezentowane w ostatnich miesiącach prognozy są za wysokie. Jeff Chambers starał się rozwiać te wątpliwości, twierdząc, że Cisco będzie się obecnie koncentrować na obsłudze dużych lokalnych operatorów telekomunikacyjnych. W omawianym okresie spółka utworzyła także 1,17 mld USD rezerw związanych z planowaną redukcją 8,5 tys. miejsc pracy, likwidacją części niewykorzystywanych nieruchomości oraz reorganizacją części biznesu firmy. Cisco dokona także odpisu w wysokości 2,25 mld USD z tytułu bezwartościowych (nie nadających się do użycia w opinii firmy) mikroprocesorów oraz komponentów.

ZIU, Bloomberg