Siemens, trzeci co do wielkości na świecie producent telefonów komórkowych, ujawnił plany zwolnienia dalszych 2 tys. pracowników oraz dokonania odpisów w wysokości 450 mln euro, aby zwiększyć rentowność swojej jednostki produkującej telefony komórkowe ? pisze Bloomberg. Biorąc pod uwagę wcześniejsze zapowiedzi, łącznie niemiecka firma w tym roku zredukuje zatrudnienie o 8,1 tys. osób (1,7%).Siemens, podobnie jak jego najwięksi konkurenci, zmuszony był do podjęcia takiej decyzji, ze względu na globalne schłodzenie gospodarki, które ograniczyło popyt na jego wyroby. O jego gorszej kondycji świadczą opublikowane niedawno wyniki finansowe za I kwartał br. (drugi kwartał roku obrachunkowego). Zysk koncernu spadł w tym okresie o 11%. W tych okolicznościach Niemcy chcą w tym roku obniżyć koszty działalności łącznie o ok. 1,4 mld euro.Redukcje dotkną przede wszystkim dział zajmujący się produkcją telefonów komórkowych, gdzie koszty działalności mają być ograniczone o 600 mln euro, a ma się do tego przyczynić właśnie zwolnienie 2,6 tys. (9%) zatrudnionych tam osób. Ponadto z utratą pracy może liczyć się ok. 2 tys. osób pracujących w dziale produkującym kuchenki mikrofalowe.Analitycy ze zrozumieniem przyjęli decyzję zarządu Siemensa. ? Koncern nie miał innego wyjścia i było tylko kwestią czasu, kiedy zdecyduje się na dalsze zwolnienia ? powiedział Bloombergowi Ilkka Rauvola, analityk w londyńskim biurze BNP Paribas, dodając, że jest tylko kwestią czasu, kiedy Siemens zdecyduje się na obniżenie całorocznej prognozy wyników. Dobrze zapowiedź Siemensa przyjęto również na giełdzie frankfurckiej, gdzie jego akcje wczoraj drożały.W kwietniu jeden z największych rywali niemieckiego koncernu ? szwedzki Ericsson, zmniejszył prognozę sprzedaży w 2001 r. telefonów komórkowych z 525 mln sztuk do 430?480 mln sztuk. Również największy producent komórek na świecie ? fińska Nokia ? przewiduje sprzedaż na poziomie 450?500 mln komórek w br.
Ł.K., Bloomberg