Przed walnym Deutsche Banku

Pod dużą presją może znaleźć się dziś szef Deutsche Banku Rolf Breuer. Podczas WZA będzie musiał odpowiedzieć na pytanie, dlaczego największa niemiecka instytucja finansowa wciąż nie zawarła strategicznego sojuszu, który umożliwiłby jej zwiększenie udziału w konsolidującym sięrynku europejskim. Pojawiają się opinie, że DB może zacieśnić współpracęz francuskim potentatem ubezpieczeniowym ? Axa Group.

? Udziałowcy banku mają coraz więcej pretensji do Breuera, który już od dwóch lat mówi, że poszukiwany jest strategiczny partner i wszystko kończy się tylko na słowach ? twierdzi cytowany przez Bloomberga Stefan Esser z mieszczącego się w Düsseldorfie funduszu WestAM. Wskazuje na przykład fuzji Deutsche z Dresdner Bankiem, która zakończyła się fiaskiem w kwietniu ub.r., oraz zakończenie niepowodzeniem w ubiegłym miesiącu negocjacji z potentatem ubezpieczeniowym Allianzem. Obecnie spekuluje się, że ewentualnym partnerem niemieckiego banku może zostać największe na świecie towarzystwo ubezpieczeniowe ? francuska Axa Group., tym bardziej że zarządy obu zainteresowanych instytucji potwierdzały w ostatnim czasie taki scenariusz.Spółka z Paryża ma obecnie 4,5 mln klientów w samych Niemczech, a na całym świecie z jej usług korzysta aż 43 mln osób. Ewentualny sojusz z Axa i tak nie zrealizowałby ambicji Rolfa Breuera, który nie ukrywa, że chce, by Deutsche Bank pozyskał dodatkowe 9 mln klientów w Europie zainteresowanych przede wszystkim usługami bankowymi. Dzięki sojuszowi z Axa DB mógłby liczyć tylko na zwiększenie aktywności w sprzedaży różnego rodzaju usług inwestycyjnych, a także poszerzyć udział w rynku ubezpieczeń emerytalnych.Podczas WZA Deutsche Banku (dziś we frankfurckiej hali targowej zbierze się 5 tys. akcjonariuszy spółki), 63-letni Rolf Breuer, który zapowiedział już odejście w 2002 r., będzie z pewnością przekonywał o zmniejszeniu aktywności DB, jeśli chodzi o usługi maklerskie, i optował za powiększeniem udziału w rynku funduszy inwestycyjnych. Zostanie też z pewnością skrytykowany za ostatnie wyniki finansowe kierowanej przez niego firmy.W I kwartale 2001 r. zysk DB przed opodatkowaniem spadł o 36%, do 1 mld euro. Najgorzej wiodło się spółce w bankowych usługach detalicznych, gdzie zanotowano aż 66-proc. spadek zysku. ? Deutsche potrzebuje partnera, który dzieliłby koszty prowadzenia działalności z zakresu bankowości detalicznej, a takiego będzie bardzo trudno znaleźć ? ostrzega Stefan Esser.

Ł.K., Bloomberg