? Nie ma żadnych technicznych przeszkód, które blokowałyby wejście ITIT na jedną z giełd środkowoeuropejskich. Wybierzemy prawdopodobnie polski parkiet, choć bierzemy też pod uwagę węgierski. Czekamy jedynie na odpowiedni moment, abyśmy mogli zaprezentować się inwestorom z jak najlepszej strony ? powiedział w rozmowie z PARKIETEM Mosche (Mooky) Greidinger, prezes IT International Theatres.
ITIT jest właścicielem kin Cinema City i uzyskał wyłączność od kanadyjskiej Imax Corporation na budowę i zarządzanie centrami rozrywki Imax w Polsce, Czechach, na Węgrzech i w Rumunii. Tym samym stanowi bezpośrednią konkurencję dla, również wybierającej się na GPW, firmy Jana Wejcherta ? ITI Holdings. Jest ona m.in. współwłaścicielem 5 multipleksów Multikino, działających w czterech miastach: Warszawie, Poznaniu, Gdańsku i Zabrzu. Na 2002 r. zaplanowano uruchomienie kolejnych dwóch. W Polsce izraelska spółka jest na razie obecna jedynie w Warszawie: otworzyła tu dwa kompleksy Cinema City i jeden ? co ciekawe, zlokalizowany niedaleko siedziby ITI Holdings ? Imax.
? To właśnie ten ostatni rodzaj działalności ITIT jest najbardziej rentowny. Imax charakteryzuje wyższy, niż ma to miejsce w przypadku tradycyjnych multipleksów, stopień wykorzystania miejsc ? mówi Przemysław Rodecki, analityk Nomury, który w swoim najnowszym raporcie wystawił izraelskiej spółce rekomendację kupuj, przy cenie 8,9 USD i kapitalizacji 89 mln USD.
? Region Europy Środkowowschodniej jest dla ITIT rynkiem strategicznym, a Polska ? tym o największym potencjale wzrostu ? uważa Przemysław Rodecki, analityk Nomury.
Opinię P. Rodeckiego potwierdza także prezes ITIT. ? Uważamy Polskę za rynek, który przyniesie nam największy wzrost. Pod koniec 2000 r. uruchomiliśmy dwa multipleksy i jeden Imax. Do końca tego roku otworzymy kolejne dwa kompleksy: w Krakowie i Rudzie Śląskiej. W 2002 r. ? następnych 4?5 projektów ? wyjaśnia M. Greidinger. Zaangażowanie w naszym kraju pochłonie większość z 32 mln USD, które izraelska spółka planuje wydać na inwestycje w 2002 r.