Systematycznie spadające od minionej środy obroty oraz utrzymywanie się indeksu na zamknięciu powyżej 950 pkt. wskazuje na to, że mamy w tym okresie do czynienia z konsolidacją, po zakończeniu której rynek powinien kontynuować poprzedzające ją wzrosty. Wczorajsza świeca doji nie poddaje się jednoznacznej interpretacji, ale skłania do wysunięcia tezy o szansach na ukształtowanie się formacji gwiazdy porannej doji, do czego potrzeba jest białej świecy na dzisiejszej sesji, zlokalizowanej w obszarze piątkowego czarnego korpusu. W oparciu o taką figurę możliwy byłby atak na opór wyznaczony przez kwietniowy szczyt na wysokości około 990 pkt. i nieco wyżej przebiegającą linię trendu spadkowego, wyprowadzoną z maksimum z grudnia ubiegłego roku. Wybicie powyżej opisanych barier otworzyłoby drogę do weryfikacji najważniejszej linii trendu spadkowego, prowadzonej po szczytach z marca i grudnia ub.r.W przeciwnym wypadku, czyli zamknięcia poniżej 950 pkt., należy spodziewać się próby domknięcia niewielkiej luki hossy z minionego wtorku, co, jeśli się uda, będzie stanowić sygnał słabnięcia rynku i zagrożenie spadkami do 915 pkt., stanowiących linię szyi utworzonej w połowie maja formacji podwójnego dna. Opierając się na analizie średnich i wskaźników większe szanse na realizację należy przypisać pierwszemu z opisanych scenariuszy.