Po odbiciu od oporu na wysokości 1500 pkt. wartość indeksu WIG20 spada. Wczorajsza zniżka, po której zamknięcie sesji wypadło na poziomie 1455 pkt., była czwartą z kolei. Jednak dynamika spadków nie jest szczególnie wysoka. Byki obroniły wczoraj lukę hossy, która wyznacza wsparcie na poziomie 1445 pkt., co pozwala posiadaczom akcji na lekki optymizm przed dzisiejszą sesją. Generalnie jednak w ramach trendu bocznego indeks WIG20 traci na wartości i nawet jeśli dziś zdarzy się zwyżka, to już w czasie kolejnych notowań powinny dominować niedźwiedzie. Minimalny zasięg tej fali spadkowej szacowałbym na 1400 punktów, bowiem na tej wysokości przebiega wsparcie wyznaczane przez linię poprowadzoną po dołkach z początku marca i początku maja. Zwyżka powyżej 1500 punktów sprawi, że ten scenariusz przestanie być aktualny.Po wczorajszym spadku pojawiły się sygnały sprzedaży na wskaźnikach technicznych. Swoją średnią w pobliżu obszaru wykupienia przełamał Stochastic. Przeciwko temu wskaźnikowi w trendzie bocznym nie odważyłbym się zagrać. Jako zachętę do pozbywania się akcji można także traktować załamanie trendów wzrostowych na Ultimate i RSI, choć akurat tym sygnałom przypisałbym niewielką wiarygodność.