John Taylor doradcą prezydenta Busha

John Taylor, profesor Uniwersytetu Stanford, jeden z najbardziej znanych amerykańskich ekonomistów, w miniony weekend formalnie objął stanowisko podsekretarza skarbu ds. gospodarczych stosunków zagranicznych w administracji prezydenta USA George?a Busha. J. Taylor był nominowany do objęcia tej funkcji już cztery miesiące temu, jednak jego kandydaturze sprzeciwiał się m.in. przewodniczący senackiej komisji ds. polityki zagranicznej ? Jesse Helms.Stanowisko podsekretarza skarbu ds. gospodarczej polityki zagranicznej to kluczowa i perspektywiczna funkcja. Warto tylko zwrócić uwagę, że w administracji poprzedniego prezydenta Billa Clintona, przez cztery lata tę funkcję pełnił Larry Summers, który później objął stanowisko sekretarza skarbu.Nowy podsekretarz jest najbardziej znany ze swoich akademickich prac nad teorią polityki pieniężnej. Zasłynął m.in. ze stworzenia tzw. zasady Taylora (Taylor Rule), która jest powszechnie wykorzystywana, jeśli chodzi o ustalanie krótkoterminowych stóp procentowych. W wielu wywiadach podkreśla, że ? jego zdaniem ? priorytetowym czynnikiem w globalnej gospodarce jest kontynuowanie globalnego wzrostu.John Taylor, którego bezpośrednim przełożonym będzie sekretarz skarbu Paul O?Neill, będzie odpowiedzialny przede wszystkim za koordynację współpracy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie pomocy finansowej dla emerging markets. Spekuluje się, że zajmie się on również relacjami gospodarczymi z Japonią. Jeszcze bowiem za czasów prezydentury George?a H. W. Busha (ojca obecnego prezydenta USA) był on członkiem doradczej komisji ekonomicznej i odpowiadał w niej za relacje z Japończykami. W 1987 r. pełnił m.in. funkcję honorowego doradcy Bank of Japan.John Taylor urodził się w 1946 r. w Nowym Jorku. Jest absolwentem wydziałów ekonomii dwóch prestiżowych amerykańskich uniwersytetów ? Princeton i Stanford. Karierę naukową rozpoczął jednak na innej uczelni ? Columbia University (1973-1980), by później przenieść się do Yale University i Princeton. Od 1984 r. związany jest z uniwersytetem Stanford. Poza prowadzeniem kariery naukowej, która zaowocowała wydaniem przez niego kilkuset publikacji i opracowaniem kilku teorii (w tym wspomnianej już ?Taylor Rule?), aktywnie angażował się też w innych dziedzinach życia społecznego. Już w latach 70. zasiadał w doradczej komisji ekonomicznej prezydenta Cartera. Później pracował m.in. w oddziale Federal Reserve w Filadelfii, był doradcą fińskiego banku centralnego, Bank of Japan i administracji prezydenta George?a Busha. Jest żonaty, ma dwójkę dzieci. John Taylor już po nominacji na stanowisko podsekretarza skarbu udzielił wielu wywiadów na temat obecnej sytuacji panującej w globalnej gospodarce. Pozytywnie wyraził się m.in. o marcowej decyzji japońskiego banku centralnego o obniżeniu stóp procentowych, dodając, że mimo iż w tym kraju oprocentowanie jest bliskie zeru, wciąż bank może stymulować gospodarkę, obniżając stopy nawet o setne części procenta. Opowiedział się też za złagodzeniem polityki pieniężnej w strefie euro, podkreślając, że problem ewentualnego wzrostu inflacji nie jest istotny. ? Nie uznaję inflacji, jako czynnika, który powinien przeszkodzić w pobudzaniu aktywności gospodarczej ? powiedział w jednym z wywiadów.

Łukasz Korycki