Banki

Od ponad miesiąca indeks Banki porusza sięw trendzie bocznym. Spośród 16 spółekwchodzących w skład branży tylko wykresy kursuPekao i LG Petro zachęcają do inwestycji,przy czym w przypadku tej drugiej spółki płynnośćwalorów jest bardzo niska. BRE, WBK, Handlowyi BPH, tak jak indeks, poruszają sięw trendach bocznych.

Sektor na tle rynkuW czasie ostatnich 60 sesji wartość indeksu Banki wzrosła o 3,4% i jest to wynik nieznacznie lepszy od Indeksu Cenowego i WIG.Wykres wskaźnika Siły Relatywnej porusza się w trendzie bocznym, w bardzo wąskim obszarze 0,3?0,31 pkt. (wykres 1). Ponieważ konsolidacja poprzedzona była zwyżką, to mimo faktu, że linia trendu wzrostowego została przełamana, oczekiwałbym wybicia górą. Zresztą w przeszłości akcje banków tradycyjnie należały do najsilniejszych na GPW.Indeks Banki? analiza technicznaOd ponad miesiąca indeks sektora porusza się w trendzie bocznym, w strefie 3450?3600 pkt. (wykres 2). Od dołu strefę tę wyznacza linia trendu, obejmująca ostatnie trzy miesiące notowań. Gdyby padła, będzie można oczekiwać zniżki przynajmniej do wolniejszej linii trendu, obejmującej dołki z października zeszłego roku i marca tego roku, która znajduje się na wysokości 3300 pkt. Opór wyznacza linia obejmująca szczyty z początku 2000 i 2001 roku, znajdująca się na poziomie 3600 pkt. W ostatnich tygodniach byki dwukrotnie zbliżyły się do jej poziomu i dwukrotnie nie zdołały go pokonać. Również jeśli spojrzeć na wykres indeksu w nieco dłuższej perspektywie, okaże się, że na rynku panuje równowaga sił między popytem i podażą.Opierając się tylko na wykresie indeksu branżowego, wyżej trzeba ocenić szanse wybicia z konsolidacji górą. Nie ulega wątpliwości, że trend boczny był poprzedzony wzrostem, a wybicie z konsolidacji następuje najczęściej zgodnie z kierunkiem wcześniejszego trendu. Cały, trwający już ponad rok, trend korekcyjny można określić jako dość rzadką formację odwróconej głowy z ramionami (wykres 3). Formację, która występuje nie jako ostatni element trendu spadkowego, ale właśnie jako korekta trendu wzrostowego. Zasady interpretacji są tutaj takie same, jak w przypadku klasycznej odwróconej głowy z ramionami. Wysokość formacji, czyli odległość od linii szyi do poziomu głowy, odmierza się w górę od punktu, w którym przełamana zostaje linia szyi. W tym konkretnym wypadku wysokość figury to 700 pkt., która odłożona w górę od poziomu linii szyi (3600 pkt.) pozwala spodziewać się, że indeks, w razie pełnego ukształtowania formacji, osiągnie 4300 pkt.Takiemu scenariuszowi przypisałbym w tej chwili nieco niższe prawdopodobieństwo, za sprawą nie najlepszej koniunktury na całym rynku. WIG20 konsoliduje się po dotkliwych zniżkach. Wybicie z ruchu horyzontalnego powinno nastąpić dołem, a w takim wypadku trudno, by spadki ominęły akurat sektor bankowy. Dlatego oczekiwałbym, że z dwóch poziomów wyznaczających trend boczny przełamany zostanie ten dolny (3450 pkt.), a wartość indeksu Banki będzie spadać przynajmniej do 3300 pkt. Ale to wcale nie musi oznaczać, że opisywana formacja odwróconej głowy z ramionami nie doczeka się realizacji.Wobec trendu bocznego wskaźniki i średnie są niezbyt użyteczne. Wystarczy choćby spojrzeć na średnie z 15 i 45 sesji oraz MACD. Średnie wskazują, że trend jest wciąż wzrostowy (średnia z 15 sesji rośnie nad średnią z 45 sesji), podczas gdy MACD zachęca do sprzedawania akcji. Wobec tych sprzecznych sygnałów najlepszą strategią wydaje się poczekanie na wybicie powyżej 3600 pkt. lub spadek poniżej 3450 pkt.Krótki przegląd branżyAmerBank, Bank Komunalny, BOŚ, Fortis ? płynność nie pozwala na inwestycje.Pekao ? pod koniec maja zanotował najwyższy kurs w historii, w trendzie wzrostowym, jedyny walor, w przypadku którego można zastanawiać się nad kupnem.Kredyt Bank ? 18 zł nie do pokonania.PBK, BPH ? ?uwiązane? parytetem, ten drugi bank od października 1998 roku w trendzie bocznym.BRE, WBK, Handlowy ? w trendach bocznych.BWR, Bank Częstochowa ? trend spadkowy, płynność marna.LG Petro ? absolutny lider branży jeśli chodzi o stopę zwrotu, w trendzie wzrostowym od października 1998 roku. Gdyby nie ta płynność...BIG-BG ? w marcu miał najniższy kurs od dwóch lat, teraz w trendzie bocznym.BSK ? wciąż w trendzie wzrostowym, ale ostatnie gwałtowne spadki sugerują, że to już koniec tej tendencji.Ciekawe spółkiKredyt Bank (wykres 4) ? w zeszłym tygodniu akcje Kredyt Banku po raz drugi w ostatnim czasie testowały poziom 18,2 zł. I po raz drugi próba ta zakończyła się niepowodzeniem. Na wykresie świecowym ukształtowała się spadająca gwiazda, potwierdzona dwoma kolejnymi czarnymi świecami. Wagę negatywnej wymowy tych świec zwiększa fakt, że w ostatnich miesiącach na wykresie Kredyt Banku dominowały niemal wyłącznie białe korpusy, świadczące o tym, że ktoś ?dbał? o odpowiednio wysokie notowania tych akcji na fixingu zamykającym ciągłe. Efektem dość gwałtownego spadku notowań po odbiciu od 18 zł było przełamanie przyspieszonej linii trendu wzrostowego opartej o dołki z kwietnia i maja.Najbliższe wsparcie to strefa 16,5?17 zł. Tutaj znajduje się dołek z początku maja, wyznaczający linię szyi formacji podwójnego szczytu, typowej dla końca wzrostów. Z jej wysokości (czyli odległości od linii szyi do niższego ze szczytów) wynika, że po przełamaniu linii szyi notowania tych walorów powinny spaść przynajmniej o 1,25 zł, czyli do 15,65 zł. 50 groszy poniżej linii szyi podwójnego szczytu przebiega wzrostowa linia trendu, poprowadzona przez dołki z października zeszłego roku i kwietnia tego roku. Spadek poniżej jej poziomu, bardzo w tej chwili prawdopodobny, będzie istotnym sygnałem sprzedaży, po którym lepiej będzie pozbyć się akcji. Oczywiście, wybicie powyżej 18,2 zł zaprzeczy temu negatywnemu scenariuszowi i będzie zachętą to kupna walorów.BRE (wykres 5) ? to jeden z tych nielicznych papierów na GPW, które dużą część notowań spędziły poruszając się w górę (pierwsze notowanie w październiku 1992 r. ? 4,06 zł, w ostatni poniedziałek ? 115,5 zł). Ale już prawie dwa lata walory te znajdują się w trendzie bocznym i jak na razie nic nie zapowiada zakończenia tej tendencji. Dolne ograniczenie konsolidacji wyznacza poziom 105 zł, natomiast górna bariera znajduje się na wysokości 140 zł. Jako sygnał kupna będzie można traktować przełamanie poziomu 120 zł, gdzie znajduje się szczyt z końca maja oraz spadkowa linia trendu, obejmująca maksima z marca i kwietnia tego roku (jej wiarygodność nie jest zbyt wysoka).StrategiaWobec trendu bocznego na wykresie indeksu Banki nie uważam, żeby to był dobry moment na kupowanie akcji z tej branży. Oczywiście, wybicie indeksu powyżej 3600 punktów będzie silnym sygnałem.

Tomasz Jóźwik