Wysoka cena ratowania Credit Lyonnais

Działalność Consortium de Realisation (CDR), czyli instytucji, która została stworzona w 1995 r. przez władze Francji w celu sprzedania niezyskownych aktywów przeżywającego poważne trudności finansowe banku Credit Lyonnais, pochłonęła już na koszt francuskich podatników 11 mld euro ? pisze ?Financial Times?.CDR, która przejęła część niedochodowych aktywów Credit Lyonnais w celu ich sprzedaży, pozbyła się na razie majątku wycenianego na 1,8 mld euro (46% tego, co posiadała w swoim portfelu). Pozostały jej jeszcze aktywa o wartości 1,6 mld euro, czyli 15% łącznego majątku przeznaczonego do sprzedaży. Tymczasem w ubiegłym roku CDR zwróciła rządowi francuskiemu tylko 825 mln euro, uzyskanych przede wszystkim dzięki pozbyciu się nieruchomości należących wcześniej do Credit Lyonnais.Raymond Levy, przewodniczący rady nadzorczej CDR, były szef koncernu motoryzacyjnego Renault, podkreśla, że rezultaty działalności CDR z pewnością nie są satysfakcjonujące i teraz przede wszystkim należy skupić się, by instytucja ta zrealizowała postawione przed sobą zadanie do końca. Dopiero później przyjdzie czas na zbadanie prawidłowości jej kilkuletnich działań.Tymczasem szacuje się, że CDR jest już uwikłana w ok. 1600 sporów prawnych w imieniu francuskiego banku. Najważniejsze z nich dotyczą kupowania w latach 1991?1993 przez Credit Lyonnais kalifornijskiej firmy ubezpieczeniowej ? Executive Life. Operacja ta ? zdaniem amerykańskich władz nadzorujących rynek kapitałowy ? została przeprowadzona z naruszeniem tamtejszych przepisów, za Atlantykiem wciąż trwa śledztwo, mające na celu wyjaśnienie wszystkich jej okoliczności. Rząd francuski zdecydował się nawet ostatnio na wywarcie pewnych nacisków dyplomatycznych, starając się zachęcić Amerykanów do zrezygnowania z kontynuowania dochodzenia w tej sprawie. Jeśli zamieszanie za Atlantykiem nadal będzie trwać, coraz bardziej zagrożona może być pozycja prezesa Credit Lyonnais Jeana Peyerelevade, którą objął to stanowisko w 1993 r., po tym jak wybuchła afera w sprawie nieprawidłowych operacji dokonywanych przez francuski bank.Jednym z sukcesów szefa CL była jego prywatyzacja i wprowadzenie na giełdę w 1999 r. większości akcji spółki (władze francuskie posiadają teraz już tylko 10% akcji Credit Lyonnais).

Ł.K., Bloomberg, ?Financial Times?