Indeks największych spółek konsoliduje się w stosunkowo wąskim przedziale 1260?1323 pkt. Przebicie jednego z tych poziomów powinno wyjaśnić kierunek krótkoterminowego rozwoju sytuacji. W przypadku wariantu optymistycznego i pokonania oporu 1323 pkt. możliwy jest ruch wzrostowy do dolnego ograniczenia okna bessy z 7 czerwca, czyli do 1392 pkt. W pobliżu tej wartości już niedługo będzie przebiegać górna linia kilkumiesięcznej formacji klina zniżkującego i wydaje mi się, że jest to wszystko, na co ewentualnie stać będzie byki w krótkim terminie. Wydaje się, że ta stabilizacja WIG20 jest tylko korektą trendu spadkowego, po zakończeniu której indeks ten ustanowi nowy, niższy dołek. Niewykluczone że spadki zostaną powstrzymane w momencie dotarcia do dolnej linii wspomnianego klina, obecnie przebiegającej na poziomie około 1220 pkt.Piątkowa sesja, mimo że zapowiadała się bardzo optymistycznie, nie przyniosła spodziewanych silniejszych wzrostów. Pierwsze minuty po otwarciu były bardzo pomyślne, lecz później bykom zabrakło już sił i do głosu doszły niedźwiedzie, lecz i one nic wielkiego nie zdziałały.Warto w tej sytuacji spojrzeć na główne oscylatory techniczne w wersji tygodniowej. I tu uwidacznia się powoli spadek impetu strony podażowej. Tygodniowy RSI jest bliski utworzenia drugiej już pozytywnej dywergencji, a MACD nie ma już sił, aby dotrzeć do kwietniowego dołka. Znacznej poprawie uległ również Ultimate i dzięki temu można mieć nadzieję, że dołek wyższego rzędu jest już blisko.