WARSZAWA (Reuters) - Głosowanie nad wotum nieufności dla minister skarbu Aldony Kameli Sowińskiej, które najprawdopodobniej odbędzie się w czwartek, według analityków wpłynie na wysokość deficytu budżetowego oraz na przyszłość największych polskich firm.
Pozycja minister skarbu wisi na włosku, bo niepopularny mniejszościowy rząd nie może na trzy miesiące przed wyborami liczyć na zbyt wielu sojuszników w Sejmie, który jest coraz groźniej nastawiony do prywatyzacji.
Głosowanie sejmowe nad odwołaniem minister skarbu odbędzie się prawdopodobnie w czwartek rano.
Dymisja Kameli-Sowińskiej opóźniłaby zapewne sprzedaż kolejnych pakietów akcji w największych notowanych polski spółkach, takich jak TPSA, PKN Orlen czy KGHM lub w pozostającego poza giełdą PZU.
Takie opóźnienia obniżyłyby wpływy z prywatyzacji do budżetu, który i tak jest obecnie nowelizowany przez rząd po to, by państwo mogło utrzymać płynność finansową pod koniec roku.