PX 50 i RTS straciły ponad 1%, a BUX obniżył się o 0,14%

Podczas sesji wtorkowych, które charakteryzowały niewielkie obroty, o ponad 1% spadły indeksy giełd w Pradze i Moskwie. Nieznacznie na wartości stracił natomiast budapeszteński wskaźnik BUX. Spekulanci nadal sprzedawali walory czeskiego Komercni Banka.

BudapesztWe wtorek już po raz drugi z rzędu nieznacznie zmienił się indeks giełdy budapeszteńskiej ? BUX. Spadł on zaledwie o 0,14%, do 6720,04 pkt., przy bardzo niskich obrotach. Taniały akcje większości spółek typu blue chip, a wbrew ogólnej tendencji wzrósł kurs tylko dwóch z nich ? OTP Bank i firmy chemicznej TVK, których akcje spotkały się z zainteresowaniem inwestorów zagranicznych. ? Brakowało impulsów, które mogłyby pobudzić inwestorów do zawierania transakcji. Dziś zignorowano najnowsze dane dotyczące bilansu rozrachunków bieżących ? powiedział Reuterowi Balazs Szegner z Eastbrokers.PragaPodczas wtorkowej sesji na giełdzie praskiej znów w centrum uwagi znalazł się sprywatyzowany w czwartek Komercni Banka, którego akcje nadal wyraźnie taniały, tym razem o 4,9%. Od czasu gdy rząd w minionym tygodniu podjął decyzję o sprzedaniu kontrolnego pakietu akcji tej firmy za około 1 mld euro francuskiemu Société Générale, jej notowania spadły już o 9% i są obecnie najniższe od końca maja br. ? Wielu inwestorów, szczególnie tych nastawionych na szybki zysk, liczyło, że po sprywatyzowaniu akcje Komercni pójdą wyraźnie w górę. Tymczasem tak się nie stało i teraz wyprzedają oni masowo te papiery ? powiedział Reuterowi Richard Skacel z biura maklerskiego Raiffeisen Bank. ? Jednak jestem pewien, że niebawem trend ten się odwróci. Trzeba tylko poczekać, aż spekulanci wyjdą z tej inwestycji i wówczas akcje zaczną kupować długoterminowi inwestorzy ? dodał. Wśród innych czołowych czeskich spółek wczoraj również przeważyły zniżki notowań. O 1,9% staniały m.in. papiery koncernu Cesky Telecom, zaś notowania firmy energetycznej CEZ spadły o 1,3%. W tych okolicznościach wskaźnik PX 50 obniżył się o 1,13%, do 410,2 pkt.Moskwa? Po pierwsze ? jest lato, po drugie ? duzi inwestorzy w ogóle nie składają zleceń, po trzecie wreszcie ? brakuje jakichś impulsów, które mogłyby pobudzić rynek i zachęcić do zakupów akcji ? tak skomentował dla Reutera wczorajszą spadkową sesję na giełdzie moskiewskiej Aleksiej Dołgich z biura maklerskiego Troika Dialog. Indeks RTS spadł we wtorek o 1,05%, do 212,54 pkt., przy niskich obrotach, które wyniosły 11,1 mln USD. Większość rosyjskich blue chips zanotowała wczoraj spadki cen akcji, a dotyczyły one przede wszystkim spółek naftowych, którym szkodziły zniżki cen ropy na świecie. Wbrew tendencji zdrożały natomiast o 0,71% papiery koncernu Jednolite Systemy Energetyczne (UES), w związku z powracającymi nadziejami na korzystną restrukturyzację tej spółki. n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI