W Europie przecena telekomów i spółek high-tech

W poniedziałek nadzieje na lepsze wyniki amerykańskich firm poprawiły nieco nastroje uczestników rynków nowojorskich. W Europie pozbywano się nadal akcji spółek telekomunikacyjnych oraz high-tech, a przed spadkiem uchroniły część indeksów pozytywne bodźce zza Atlantyku.

Nowy JorkW piątek obniżyły się wszystkie indeksy nowojorskie ? Dow Jones o 227,18 pkt. (2,17%), Nasdaq o 75,95 pkt. (3,65%), a S&P 500 o 2,35%. Russell 2000 stracił 1,92%.Od początku sesji poniedziałkowych wśród uczestników rynków nowojorskich pojawiły się nadzieje na poprawę ogólnej atmosfery pod wpływem lepszych ? jak sądzono ? wyników II kwartału, które zaczną wkrótce publikować amerykańskie przedsiębiorstwa. Spośród znanych firm high-tech zdrożały akcje Cisco Systems i Sun Microsystems. Przychylna rekomendacja ułatwiła odrobienie niedawnych strat walorom spółki EMC, a dobre wyniki sprzyjały notowaniom producenta sprzętu ortopedycznego Biomet. Tymczasem oferta przejęcia AT&T Broadband spowodowała spadek ceny akcji jednej z czołowych firm wyspecjalizowanych w telewizji kablowej ? Comcast. Dla producenta systemów komputerowych NCR ciosem była zapowiedź gorszych rezultatów.Dow Jones wzrósł przed południem o ponad 15 pkt. (0,15%), a Nasdaq zyskał w tym czasie 1,13%.LondynMimo pozytywnych impulsów zza Atlantyku londyński FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie o 10,3 pkt. (0,19%) niższym. Inwestorzy lokowali kapitały w akcje towarzystw naftowych BP Amoco i Shell oraz firm farmaceutycznych. Niechętnie odnoszono się natomiast do telekomunikacji. Pod wpływem spadku notowań fińskiej Nokii staniały papiery Vodafone, a złe wyniki działalności bezprzewodowej pobudziły wyprzedaż akcji British Telecom. Wyraźnie staniały walory firmy Hays, świadczącej usługi dla przedsiębiorstw, i sieci domów towarowych Marks & Spencer. Zdołano zahamować spadek notowań banków, a niewielką część zeszłotygodniowych strat odrobiły walory Marconi.FrankfurtW dalszym ciągu spadała cena akcji firmy informatycznej Infineon, a w ich ślady poszły walory Epcos, koncernu Siemens oraz Deutsche Telekom. Inwestowano natomiast w papiery SAP. Zniżka notowań dotknęła także Deutsche Bank i HypoVereinsbank, przy czym po części tłumaczono ją kryzysem finansowym w Turcji oraz Ameryce Południowej. Do godz. 18.00 DAX Xetra wzrósł o 6,67 pkt. (0,11%).ParyżNa parkiecie paryskim odrobiono początkowe straty, do czego przyczyniła się przedpołudniowa zwyżka indeksów nowojorskich. Uwagę zwracał duży popyt na akcje dostawcy luksusowych towarów LVMH oraz jego firmy macierzystej Christian Dior. Bezpośrednim powodem były dobre wyniki i optymistyczne prognozy. W defensywie znalazły się firmy telekomunikacyjne, zwłaszcza France Telecom i Bouygues, oraz spółki high-tech. Wśród tych ostatnich najchętniej pozbywano się walorów producenta sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel, którego perspektywy negatywnie oceniły J.P. Morgan i Morgan Stanley. CAC-40 zyskał 28,01 pkt. (0,56%).TokioNiepokój dotyczący wyników amerykańskiego sektora high-tech pobudził w Tokio wyprzedaż akcji analogicznych firm japońskich. Najbardziej staniały walory Sony, Toshiba i Tokyo Electron. Inwestorzy uświadomili sobie bowiem, że drugie półrocze może nie przynieść lepszych rezultatów. Ogólny spadek notowań przyhamowały najnowsze dane, które wykazały mniejszy niż przewidywano spadek zamówień otrzymanych przez producentów maszyn. Zdaniem inwestorów, zjawisko to nie jest jednak w stanie zmienić niekorzystnego obrazu japońskiej gospodarki. Po odrobieniu większości strat Nikkei 225 obniżył się o 66,40 pkt. (0,54%).HongkongZłe perspektywy kolejnych firm amerykańskich nasiliły obawy, że poprawa koniunktury nie nastąpi zbyt szybko. Efektem był spadek na giełdzie w Hongkongu notowań spółek telekomunikacyjnych, zwłaszcza China Mobile i China Unicom, oraz firm high-tech. Hang Seng stracił 308,80 pkt. (2,38%), a jaśniejszym punktem był spory popyt na akcje przedsiębiorstw użyteczności publicznej. n

redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI