Zdecydowana poprawa nastrojów na zagranicznych parkietach oraz pozytywne przyjęcie przez rynek decyzji rządu o nowelizacji budżetu pomogły warszawskiej giełdzie odreagować ostatnie spadki. WIG20 wzrósł aż o 4,1%, do 1208 pkt. Obroty skoczyły do 318 mln zł, z czego aż jedna trzecia przypadła na akcje Telekomunikacji Polskiej. Na wartości zyskał przede wszystkim sektor teleinformatyczny. Na gwałtowną zwyżkę praktycznie nie zareagowały średnie firmy, o czym świadczy zaledwie 0,5-proc. wzrost indeksu MIDWIG. Jednak spółki te najmniej straciły na fali ostatniej bessy.Inwestorzy ?konsumowali? wczoraj informacje o pozytywnych wynikach finansowych Yahoo i Motoroli po II kwartale. WIG20 od rana systematycznie piął się w górę, by w godzinach popołudniowych osiągnąć prawie 1220 pkt. (+5,1%). Za papiery Elektrimu płacono wówczas po 20 zł (+7,3%). Prokom, Softbank, Optimus drożały wtedy o 7?8% w stosunku do środowego zamknięcia.Z dużych spółek słabiej wówczas zachowywały się jedynie banki ? BPH, BSK, Handlowy, które nieznacznie traciły na wartości. Po fali entuzjazmu część inwestorów zdecydowała się na realizację zysków. Na godzinę przed zamknięciem sesji WIG20 zszedł na chwilę poniżej 1200 pkt. (+3,2%). Na zamknięciu indeks podniósł się jednak do 1208 pkt. Optimus zyskał aż 15,6%. O ponad 9% wzrosły Prokom i Netia, a o ponad 5% Elektrim, ComputerLand i Softbank. Nieco słabiej na silne wzrosty zareagowały Agora (+1,3%) i PKN (+1,5%). TP ostatecznie zdrożała o 2,5% przy obrocie przekraczającym 100 mln zł.