Złoty w czwartek osłabł o 7,3 grosza wobec USD i o 8 groszy w stosunku do euro w porównaniu do środowego zamknięcia, osiągając poziom 4,28 za USD i 3,75 zł za euro - poinformował Marek Gackowski, dealer BPH. Zdaniem dealerów tak duże osłabienie polskiej waluty należy wiązać z opublikowaniem przez GUS danych o produkcji przemysłowej, która rok do roku spadła o 4,8 proc., i o cenach produkcji, które wzrosły rok do roku o 0,9 proc. Choć dane o produkcji były zgodne z podawanymi PAP przez analityków prognozami, których średnia wyniosła minus 5,3 proc., część uczestników rynku zareagowała nerwowo. Wzrost cen produkcji był natomiast znacznie niższy od oczekiwań i potwierdził silne stłumienie popytu. Dane o poziomie i cenach produkcji wywołały wzrost spekulacji o możliwości obniżki stóp procentowych, co osłabiło złotego do poziomu z zamknięcia rynku. W czwartek rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Analitycy pytani przez PAP przed ogłoszeniem danych o produkcji wyrażali pogląd, że na lipcowym posiedzeniu RPP nie obniży stóp procentowych, głównie ze względu na problemy budżetowe. Najbliższej obniżki - o 100-150 pkt. bazowych - można się spodziewać najwcześniej po wrześniowych wyborach. Jednak po ogłoszeniu danych o produkcji część uczestników rynku uważa, że obniżenie stop procentowych jest możliwe, gdyż gospodarka słabnie.

(PAP)