Stomil Sanok o 20% obniża prognozę

Niemal o 21% obniżył tegoroczną prognozę zysku netto Stomil Sanok. Kadra menedżerska zgłosiła chęć przejęcia pakietu kontrolnego spółki, której większościowym udziałowcem są obecnie fundusze zarządzane przez Enterprise Inwestors.Według przedstawionych nowych założeń, rok bieżący ma zamknąć się przychodami rzędu 188,3 mln zł oraz zyskiem netto w wysokości 8,1 mln zł. Oznacza to obniżenie planowanych wyników w stosunku do prognozy z marca tego roku odpowiednio o 16,7% (sprzedaż) oraz 24,9%. ?Pomimo dekoniunktury na krajowym rynku motoryzacyjnym, zarząd planuje ustabilizować wyniki spółki na poziomie 2000 roku, głównie dzięki znaczącemu wzrostowi eksportu oraz wzrostowi wydajności pracy? ? czytamy w komunikacie Stomilu Sanok. Firma przedstawiła jednocześnie cele finansowe na kolejne lata. Przewidują one wzrost przychodów do 241,8 mln zł w 2002 r. i 269 mln zł w 2003 r. Zyskowność netto ma wynieść odpowiednio 6% i 7,8% (nowa tegoroczna prognoza zakłada, że wskaźnik ten wyniesie 4,3% wobec 4,4% w 2000 r.).Na wczorajszym posiedzeniu rady nadzorczej firmy Maciej Łęcki, prezes Stomilu, zgłosił w imieniu prowadzonej przez siebie grupy menedżerskiej zainteresowanie przejęciem kontrolnego pakietu akcji spółki. Obecnie największym akcjonariuszem firmy są fundusze zarządzane przez Enterprise Inwestors, które kontrolują łącznie ok. 68% kapitału. W związku z propozycją złożoną przez kadrę zarządzającą, RN Stomilu Sanok planuje w ciągu najbliższych tygodni powołać doradcę finansowego, który oceni złożoną ofertę oraz przeanalizuje alternatywne opcje, w tym sprzedaż akcji spółki partnerowi branżowemu.Stomil Sanok jest jedną z największych polskich firm, produkujących techniczne wyroby gumowe (np. uszczelki, pasy napędowe). Na wczorajszej sesji akcje firmy wyceniano na 26,5 zł. Średnia z ostatniego półrocza wynosi niespełna 28 zł. nCele finansowe wyznaczone przez zarząd na lata 2002?2003 są bardzo ambitne i ich realność w świetle dokonanej właśnie korekty może budzić wątpliwości. Warto jednak zauważyć, że zarząd spółki, jako jeden z nielicznych na GPW, stara się wziąć odpowiedzialność za swoje przewidywania, składając ofertę wykupienia pakietu kontrolnego spółki.

GRZEGORZ DRÓŻDŻ[email protected]