Stan psychiczny inwestorów i powszechna niewiara w jakiekolwiek trwalsze wzrosty zwiększają szanse choć korekcyjnego, ale dość mocnego, odbicia. Ja osobiście też uważam, że po krótkich wzrostach nastąpią jeszcze spadki ? może nawet do obszarów ostatnich minimów. Choć chyba skończą się wyżej ? ok. 1150 na WIG20 i dopiero wtedy mogą nastąpić lepsze czasy dla naszej giełdy.Ka BeNiedźwiedzie nie udźwigną tak dużego naporu byków. Są zmęczone, ponieważ całą zimę nie miały snu. Pora zatem pożegnać się z shortami i zająć się nieco ?dłuższymi? kontraktami. Byki poradzą sobie z 1300 na WIG20 i niedźwiedzie mogą obudzić się dopiero przy 1360. Mamy duże podstawy, by sądzić, że nie jest to już korekta. Wszystko co złe już się wydarzyło, a powódź za bardzo nie wpłynie na rynek. Czekamy na was byczki, a niedźwiedziom mówimy DOBRANOC!!!AlbanizatorJutro misie się przebudzą i byczki dostaną kopa. theoMoi panowie, w czwartym kwartale nie będzie żadnych wzrostów, a nawet pogłębi się bessa.wielkiTak wielu gości czeka na korektę, że komentarze uginają się wręcz od haseł typu ?...zobaczymy, ... najpierw niech trochę spadnie... słaby rynek... nie czas na zakupy...?. O co chodzi? Ja nie wiem. A może wiem ? goście są bez akcji, a może i na szortach, rynek wystawił ich i jak tu teraz się załadować po dwóch sesjach wzrostowych? Ano nie ma jak... No to krzyczymy ? ?słabo? itp., i czekamy aż wystraszone leszcze wysypią im akcyjki. Ale nic z tego panowie ściemniacze. Albo kupujecie pod górkę albo spadać i czekać aż zarobimy na longu jeszcze minimum 50?70 pkt., a wtedy pogadamy. Nie dajcie się (...) byki, jest dobrze a będzie dużo lepiej...JakubWywiad z panem Jackiem Sochą ? bardzo ciekawy. Ale jedna rzecz uderza ? jeśli nawet szef Komisji uważa, że zmiana systemu obsługi inwestorów i położenie nacisku na banki to ?powrót do ery kamienia łupanego?, to właściwie kto wpadł na taki radosny pomysł. Sam Przewodniczący przyznaje, że to by zmniejszyło jeszcze liczbę inwestorów. Ja myślę, że mniej ich być już nie może. Bo ich w ogóle prawie nie ma. A jak ich nie ma, to płynność na walorach praktycznie nie istnieje. Bez inwestorów zginie giełda, fundusze, biura maklerskie... Inwestorzy to największy problem polskiej giełdy. A teraz idę do biura. Tam jest przyjemnie ? klimatyzacja. Ale klientów nie ma już od dawna.klawy_koloNotowania on-line za dwa lub cztery złote w 2002 r. Obawiam się, że do stycznia 2002 może już nie być komu płacić nawet te dwa złote...anonimDane giełdowe prawie za darmo... Cena za pełny zestaw danych (pięć najlepszych ofert K/S) zostaje podwyższona do 68 złotych z wcześniejszych 54 złotych. Giełda uzasadnia wprowadzenie powyższych zmian dążeniem do maksymalnego obniżenia kosztów ponoszonych przez inwestorów indywidualnych z tytułu dostępu do danych z GPW. Ha, ha, ha...(-)Zejście z cenami za korzystanie z on-line do zera jest nieuniknione.szymoObniżki czy podwyżki opłat GPW za dane nie mają już większego znaczenia. Aktywnych indywidualnych inwestorów można będzie niedługo policzyć na palcach jednej ręki. Wystarczy przejść się do biura i pogadać z ludźmi. Zleceń nie ma. Większe dzielą na szereg mniejszych ? chyba po to, żeby wyrzeźbić wyższe prowizje od tych niedobitków, którzy jeszcze utrzymali się na rynku. To jest stadium agonalne rynku. I hossa tu niewiele pomoże.uważnyWicepremier (...) poinformował w TV, że jest pozytywny skutek powodzi. Na terenach zalanych nastąpi ożywienie gospodarcze. To jest pomysł, żebyśmy dogonili zachód wcześniej niż za 50 lat. To proste. Trzeba zalać całą Polskę, to ożywienie nastąpi w całym kraju. Mieliśmy stagnację, bo nie było powodzi ? ot i cała tajemnica. Jeżeli chcemy, żeby się poprawiło, módlmy się o deszcz i przerywajmy wały przeciwpowodziowe.powerDyskusja pod tytułem ?wyprzedawanie majątku narodowego? jest o tyle żałosna, że odwraca uwagę od istoty problemu. Nie chodzi tylko o to, za ile sprzedano, tylko co się stało z pieniędzmi. A te są po prostu przejadane.(-)Lista dyskusyjna jest elementem naszego wortalu finansowego www.parkiet.com.pl W tej rubryce staramy się zachować jak najwierniej styl postów z listy.Zapraszamy do wirtualnych pogawędek!
Łukasz Kwiecień