1 miliard 400 milionów ? tyle liczy cala emisja TP SA, z czego ponad 90 % to pewnie akcje ?zaparkowane?. Wiadomo, MSP ? 491 mln akcji, FT ? 350 mln, Kulczyk ? 140 mln, Bank of New York ? 140 ml (chociaż pewnie teraz z 15 mln mniej), no i cała reszta ? 278 mln (tu ze 100 mln akcji jest pewnie zaparkowanych). Czyli całą tę ?zadymę? ze spadkiem zrobiło 150?200 mln akcji, które są w realnym obrocie. Można się tylko domyślać, co by się stało, gdyby tylko 40 % tego, co ma Skarb Państwa trafiło do puli o nazwie ?inni? i powiększyło ją do 300?400 mln akcji znajdujących się w realnym obrocie i gdyby do wyprzedaży przyłączyli się new york city boys. Jak widać, gdyby żabojady chciały, to by mogły olać Skarb Państwa, gdyż do przejęcia kontroli nad TP SA brakuje im tylko 15 % akcji, z czego 10 % bez problemu za cenę niższą niż od MSP mogli by mieć od BNY, a resztę (5%, czyli 70 mln akcji) to żabojady już pewnie mają, jeśli pomyśleli i skupują umiejętnie od czasu, kiedy cena spadła poniżej 30 zł, nawet jeśli nie mają, to ogłaszając wezwanie po 15 zł dostaną z nawiązką. A MSP zostanie z ręką w nocniku i pogrąży biedną TP SA zupełnie, będąc zmuszonym do sprzedaży prawie 500 mln jej akcji w ofercie publicznej........................amen załogo DziNo, nie wiem, czy tak mogą zrobić, omijając wszystkich i wszystko włącznie z MSP, wydaje mi się, że musieliby ogłosić wezwanie, tylko po ile? Oto jest moje pytanie. Chyba że wypną się na wszystkich, bo w zasadzie na GPW wszystko uchodzi bezkarnie, jak sądzicie???? hasanJednym ze skutków heroicznych wysiłków Balcerowicza w walczeniu z inflacją będzie spadek rynkowej ceny pieniądza. Będzie miało to poważne znaczenie dla akcji, gdyż:1) cena pieniądza spadnie poniżej realnej stopy zwrotu z kapitału, której można oczekiwać z prowadzenia działalności gospodarczej,2) spadnie atrakcyjność lokowania wolnych środków w instrumenty dłużne, co wymusi zmianę alokacji kapitału,3) wzrośnie rynkowa wartość każdej złotówki zysku, generowanej przez spółkę. Np jeśli spółka xyz zarobi złotówkę, to przy 15% z obligacji ta złotówka jest warta niewiele więcej niż 6,6 zł. Jeśli stopa procentowa jest 10%, to ta sama złotówka jest warta 10 zł, czyli 50% więcej. Przekładając to na rynek akcji, jeśli dziś mamy wig20 ok. 1100 pkt., to sam ruch stopą procentową da zysk ok. 550 pkt. Wcześniej czy później gospodarka wyjdzie z kryzysu i spółki zaczną zarabiać więcej pieniędzy, co dodatkowo wzmocni efekt wzrostu kursów,4) marzeniem każdego byka jest kupić tanio i sprzedać drogo. Szkopuł w tym, że akcje są tanie wtedy, kiedy z gazet wieje groza i wszyscy przewidują totalny koniec świata. Czyli prawie tak jak teraz. Nie wiem, czy dzisiaj giełda obroni dno z lipca, czy też nie. Dzolo2000 byk coraz śmielszy.Co łączy TP SA, Netię, Softbank i PBK pikujące pionowo w dół ? Bank of New York (BoNY) sypiący bez litości. Rzućcie okiem, gdzie jest zaangażowany i będzie wiadomo, co i dlaczego tak dużo. ehaBoNY to tylko pośrednik........akcje wywalają normalni inwestorzy, którzy widzą, że nie ma co w padlinę inwestować realnyLista dyskusyjna jest elementem naszego wortalu finansowego www.parkiet.com.pl W tej rubryce staramy się zachować jak najwierniej styl postów z listy.Zapraszamy do wirtualnych pogawędek!