Nadzieje na ożywienie gospodarki USA i poprawę wyników spółek

Wtorkowe sesje na czołowych giełdach przebiegały w atmosferze wyczekiwania na decyzję Zarządu Rezerwy Federalnej, dotyczącą dalszego kształtu polityki pieniężnej. Od wzrostu zaczęły dzień indeksy nowojorskie, a w ich ślady poszły wskaźniki europejskie. Liczono bowiem na kolejną obniżkę stóp.

Nowy JorkPodczas sesji poniedziałkowej Dow Jones zyskał 79,29 pkt. (0,77%), a Nasdaq 14,34 pkt. (0,77%). S&P 500 wzrósł o 0,81%. Russell 2000 podniósł się o 0,68%.We wtorek uczestnicy rynków nowojorskich skupili uwagę na posiedzeniu Komitetu Otwartego Rynku Zarządu Rezerwy Federalnej, licząc na kolejną obniżkę stóp procentowych, która ożywiłaby aktywność w gospodarce USA oraz stworzyła warunki do poprawy wyników przedsiębiorstw. Szczególny powód do niepokoju stanowią ostatnio straty i malejące zyski czołowych spółek. Dlatego z zainteresowaniem śledzono rezultaty kolejnych firm. Tym razem rozczarowanie przyniosły pesymistyczna prognoza sieci sklepów American Eagle Outfitters i zapowiedź oszczędności spółki elektronicznej Agilent Technolgies, a także spadek zysku dystrybutora sprzętu biurowego Staples. Z zadowoleniem przyjęto natomiast pozytywną rekomendację dla producenta sprzętu medycznego Guidant oraz dobre wyniki firmy biotechnologicznej Immunex. W godzinach przedpołudniowych Dow Jones zyskał ponad 37 pkt. (0,36%). O 0,36% wzrósł również w tym czasie Nasdaq.LondynW atmosferze wyczekiwania na decyzję Fed londyński FT-SE 100 zyskał 72,9 pkt. (1,36 %). Chętnie kupowano akcje Vodafone, rezygnując z walorów Colt Telecom, i Telewest Communications, które prawdopodobnie zostaną usunięte z indeksu giełdowego. Powodzeniem cieszyły się papiery firm farmaceutycznych oraz spółki medialnej Granada. Ceny akcji firm high-tech zmieniały się w niejednolity sposób, ze względu na niepewną przyszłość tej branży. Tymczasem obniżenie ratingu pobudziło spadek notowań przedsiębiorstwa przemysłu maszynowego Invensys.FrankfurtNa parkiecie frankfurckim panowała nerwowa atmosfera przez decyzją w sprawie polityki pieniężnej USA. Realizacja zysków zahamowała wzrost notowań Deutsche Post, podczas gdy w dalszym ciągu taniały akcje Deutsche Telekom. Nieprzychylna rekomendacja spowodowała spadek notowań koncernu ThyssenKrupp. Na uwagę zasługiwała natomiast zwyżka ceny akcji firmy finansowej MLP, do której przyczyniły się zakupy spekulacyjne po ostatnich spadkach notowań. Do godz. 18.00 DAX Xetra wzrósł o 21,76 pkt. (0,42%).ParyżW Paryżu również czekano na wynik posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku Fed. CAC-40 zakończył sesję na poziomie o 43,44 pkt. (0,91%) wyższym, reagując na zwyżkę notowań giganta przemysłu lotniczego EADS w związku z perspektywą zakupu przez Chiny samolotów Airbus. Powodzeniem cieszyły się też akcje producentów lekarstw Sanofi-Synthelabo i Aventis oraz firm o najwyższej technologii, a wśród nich wytwórcy sprzętu elektronicznego Thomson Multimedia.TokioTokijski Nikkei 225 podniósł się po raz pierwszy w ciągu pięciu sesji, zyskując 22,44 pkt. (0,2%). Obroty były jednak niewielkie, gdyż czekano na decyzję w sprawie stóp procentowych w USA. Uwagę zwracał popyt na akcje banków. Wzrost ich notowań uznano jednak za techniczną korektę w górę, chociaż pewien wpływ mogły mieć też nadzieje na konkretną pomoc rządu w rozwiązaniu problemu złych długów. Nadal drożały walory Fujitsu w związku z pozytywną oceną planów jego reorganizacji. Nie zahamowano natomiast spadku notowań Sony, NTT DoCoMo i innych blue chips. W ich ślady poszły akcje Honda Motor, któremu zaszkodziło wzmocnienie jena.HongkongWydarzeniem dnia na parkiecie w Hongkongu był gwałtowny spadek ceny akcji firmy handlowej Li & Fung, wyspecjalizowanej w artykułach tekstylnych i odzieży. Wzrost jej zysku, mniejszy niż oczekiwano, rozczarował bowiem inwestorów. Spółka ta jest w około 70% uzależniona od rynku USA. Popyt na akcje innych firm nie zrównoważył zniżki notowań i Hang Seng stracił 18,35 pkt. (0,16%). n

Kol ANDRZEJ KRZEMIRSKI i michał nowacki