Sektor naftowy przyciąga zainteresowanie inwestorów

Sesje środowe przyniosły stosunkowo małe zmiany notowańna giełdach europejskich, gdzie przeważyła jednak tendencja zniżkowa. Największym powodzeniem cieszyły się akcje firm naftowych. W Nowym Jorku dzień zaczął się od wahań głównych indeksów i ich niewielkiego spadku.

Nowy JorkPodczas sesji wtorkowej Dow Jones spadł o 145,93 pkt. (1,41%), a Nasdaq o 50,05 pkt. (2,66%). S&P 500 stracił 1,21%. Russell 2000 obniżył się o 1,38%.W środę notowania wahały się początkowo w stosunkowo wąskim przedziale, a inwestorzy starali się znaleźć jaśniejsze punkty wśród na ogół niekorzystnych wyników amerykańskich przedsiębiorstw. Pomyślna sytuacja małej firmy high-tech Intuit zachęcała do kupowania akcji spółek tej branży, a optymistyczne prognozy General Motors zwiększyły zainteresowanie walorami producentów samochodów. Po wtorkowych uwagach Fed na temat stanu gospodarki USA pozostały jednak obawy przed utrzymaniem się przez dłuższy czas słabej koniunktury oraz dalszym pogorszeniem sytuacji finansowej większości firm. Nastroje te przyczyniły się do spadku notowań spółek typu blue chip. Na tym tle korzystnie wypadły towarzystwa naftowe, których akcje poszły w górę dzięki droższej ropie. W tej atmosferze Dow Jones spadł przed południem o niespełna 2 pkt. (0,02%), a Nasdaq stracił w tym czasie 0,32%.LondynNa giełdzie londyńskiej pozytywnym zjawiskiem był popyt na akcje towarzystw naftowych Shell i BP, którym sprzyjała zwyżka notowań ropy, a także zainteresowanie walorami producenta oprogramowania Sage pod wpływem dobrych wyników jego amerykańskiego partnera ? Intuit. Chętnie kupowano też papiery irlandzkiej firmy informatycznej Baltimore Technologies, która zapowiedziała reorganizację i poważne oszczędności, jak również giganta zbrojeniowego BAE oraz spółki górniczej Anglo American. Ogólną zwyżkę notowań utrudniała jednak wyprzedaż akcji firm telekomunikacyjnych Energis i Telewest Communications. FT-SE 100 stracił ostatecznie 21,6 pkt. (0,4%).FrankfurtNiespodziewana poprawa nastrojów niemieckich przedsiębiorców poprawiła atmosferę na parkiecie frankfurckim, mimo wyraźnego spadku notowań producenta samochodów ciężarowych MAN, dalszej wyprzedaży akcji Deutsche Telekom i zniżki cen akcji towarzystw ubezpieczeniowych. Chętnie inwestowano w walory DaimlerChrysler, BMW i Volkswagena. Zdrożały także akcje firm informatycznych Infineon i SAP oraz Lufthansy. Jednak do godz. 18.00 DAX Xetra zyskał tylko 13,41 pkt. (0,26%).ParyżPo wahaniach paryski CAC-40 spadł o 24,13 pkt. (0,5%). Powodzeniem cieszyły się akcje giganta naftowego TotalFinaElf. Stosunkowo duży był też popyt na walory spółek high-tech, szczególnie producenta sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel oraz dostawcy artykułów elektronicznych Thomson Multimedia. Dodatnio na nastroje wpływały pomyślne doniesienia z parkietu we Frankfurcie. Nie wystarczyło to jednak, aby podtrzymać ogólną zwyżkę notowań.TokioW Tokio inwestorzy zignorowali wtorkowy spadek indeksów nowojorskich. Zwrócili natomiast uwagę na korzystne perspektywy firm wyspecjalizowanych w nieruchomościach oraz operatorów sieci kolejowej w związku z napływem kapitałów do tych branż po złagodzeniu polityki kredytowej przez Bank Japonii. Zdrożały też walory banków ze względu na spowolnienie procesu likwidacji wzajemnych udziałów w japońskich spółkach, który mógłby doprowadzić do ogólnego spadku notowań. Tymczasem zapowiedź pogorszenia wyników pobudziła zniżkę ceny akcji producenta części elektronicznych Kyocera, a perspektywa strat za granicą ? spadek notowań NTT DoCoMo. Nikkei 225 podniósł się o 116,05 pkt. (1,03%).HongkongUczestników giełdy w Hongkongu niepokoił coraz wolniejszy wzrost zysku operatora telefonii komórkowej China Mobile, pobudzając wyprzedaż jego akcji. W efekcie ich cena spadła aż o 7,55%, co przyczyniło się w decydującym stopniu do zniżki indeksu Hang Seng. Wczoraj stracił on 251,78 pkt. (2,2%).

Kolumnę redagują andrzej krzemirski i michał now