Kurs STGroup wybił się wczoraj gwałtownie z długoterminowego trendu spadkowego. Przebita została m.in. linia powstrzymująca wszystkie zwyżki od ponad miesiąca oraz krótkoterminowa średnia krocząca. Na wykresie powstała dość szeroka luka hossy i długa biała świeca, które są oznakami rynku byka. Dodatkowo do najwyższego poziomu w historii wzrósł wolumen akcji. Patrząc na akcjogram STG od debiutu giełdowego, wczorajszy wzrost jest wręcz niezauważalny, od historycznego minimum ustanowionego w kwietniu 2000 roku kurs spółki spadł bowiem o 94%. Na wzrost ten jednak zdecydowana większość oscylatorów zareagowała pozytywnie, dając sygnały do otwierania długich pozycji. Po tak wyniszczającym trendzie spadkowym kupowanie akcji STG jest obarczone ogromnym ryzykiem.

Adam Łaganowski, PARKIET