Dziś rada nadzorcza Volkswagen desygnuje 53-letniego Bernda Pischetsriedera na następcę obecnego prezesa zarządu, Ferdinanda Piëcha. Ster rządów w koncernie z Wolfsburga przejmie on oficjalnie po walnym zgromadzeniu akcjonariuszy zaplanowanym na 16 kwietnia przyszłego roku.O tym, że zmiany na najwyższym szczeblu kierowniczym Volkswagena są nieuniknione, wiadomo było już od dawna. W kilkuosobowym gronie pretendentów do fotela prezesa (m.in. szef Porsche Wendelin Wiedeking i przedstawiciel VW na Brazylię Herbert Demel) faworytem mediów był właśnie Pischetsrieder. Tutaj zaskoczenia nie było.Natomiast nikt chyba nie spodziewał się, że dojdzie do tego aż tak szybko, posiedzenie rady nadzorczej koncernu na ten temat miało się bowiem odbyć dopiero w listopadzie. Stało się tak na wniosek premiera Dolnej Saksonii oraz rady pracowniczej koncernu ? (Dolna Saksonia jest głównym udziałowcem Volkswagena, posiada 18,6-proc. pakiet akcji).64-letni Piëch, który rządzi koncernem z Wolfsburga od 1993 r., podwoił w tym okresie sprzedaż. Krytycy zarzucają mu jednak, że mimo odnotowanej w ostatnich 12 miesiącach ponad 10--proc. zwyżki kursu akcji VW (DAX w tym czasie stracił 22%) kapitalizacja firmy nie odzwierciedla jej pozycji. Rynek wycenia bowiem Volkswagena na ok. 15,5 mld USD, czyli aż o ponad 30% mniej niż np. BMW, który sprzedaje mniej samochodów. Niektórzy udziałowcy domagali się również zmian w skostniałej strukturze akcjonariatu.Urodzony w Monachium Bernd Pischetsrieder to człowiek innego znanego niemieckiego koncernu motoryzacyjnego ? BMW. Pracował w nim od ukończenia studiów w 1973 r. Mozolnie piął się po szczeblach kariery, by w 1993 r. zastąpić na stanowisku prezesa firmy Eberharda von Kuenheima. Fotel ten stracił w lutym 1999 r. po kryzysie spowodowanym kłopotami finansowymi należącego do BMW brytyjskiego Rovera.W sierpniu ub.r. został dokooptowany do składu zarządu Volkswagena (odpowiadał za hiszpańską spółkę-córkę Seat). Ferdinand Piëch, pytany przed kilkoma miesiącami przez dziennikarzy, czy niezbyt chlubny finał historii Pischetsriedera z Roverem mu nie przeszkadza, odpowiedział: ?Inteligentny menedżer umie uczyć się na błędach?.Przyszły prezes Volkswagena ma dwoje dzieci, uwielbia dobre cygara, jazdę na snowbordzie oraz szybkie samochody (ulubiona marka to lamborghini).

W.K. ?FT Deutschland?, ?Handelsblatt?, ?Manager-Magazin?