Czy doszło do spekulacji na kontraktach futures w feralny wtorek?

Instytucje nadzorujące działalność czołowych giełd zajęły się w ostatnich dniach badaniem, czy w związku z atakiem terrorystycznym na USA osoby podstawione przez Osamę bin Ladena nie spekulowały na giełdach. Podejrzewano, że terroryści mogli ?grać na krótko? na kontraktach związanych z akcjami firm ubezpieczeniowych czy towarzystw lotniczych.Jako jeden z pierwszych transakcje giełdowe, które zawarto 11 września, zaczął badać niemiecki urząd nadzoru giełdowego BaWe. Powodem wszczęciach tych działań były spekulacje, że walory firmy reasekuracyjnej Munich Re zostały sprzedane przez osoby związane z atakiem terrorystycznym. Na dzień przed zamachem (12 września) walory spółki staniały do poziomu 273,3 euro, wobec 309,29 euro tydzień wcześniej, a podczas sesji wtorkowej ich kurs spadł aż o 15%. ? Bardzo dokładnie przeanalizowaliśmy handel niektórymi papierami patrząc, czy któryś z graczy, mogący mieć wcześniejsze informacje o planowanym ataku, nie sprzedawał walorów wybranych spółek na krótko. Wstępne śledztwo nie wykazało jednak żadnych nieprawidłowości ? powiedziała Bloombergowi Sabine Reimer, rzecznik BaWe.W piątek podobne działania podjęto też w Japonii. Tamtejsze władze nadzorujące giełdy oświadczyły, że szukają podejrzanych transakcji dokonanych na parkietach w Tokio i Osace. Dotychczas jednak nie poinformowały, czy śledztwo wykryło jakieś nieprawidłowości. Nieoficjalnie wiadomo też, że transakcjom giełdowym z 11 września bardzo uważnie przyglądają się służby specjalne z USA i Wielkiej Brytanii.Mimo braku dowodów, wiele osób ? nie tylko związanych z rynkami finansowymi, lecz również ze służbami wywiadowczymi ? jest przekonanych, że do takich nadużyć mogło dojść. ?Jestem przekonany, że osoba, która zorganizowała ataki na USA, ma przenikliwy umysł i dobrze wie, że pieniądze dają władzę? ? stwierdził w cytowanym przez Reutera wywiadzie dla dziennika ?La Stampa? włoski minister obrony Antonio Martino. ?Sądzę, że to nie przesada, jeśli powiem, że organizacje terrorystyczne spekulują już od dawna na międzynarodowych rynkach? ? dodał.

Ł.K., Bloomberg, Reuters