Średnia stopa zwrotu funduszy rynku pieniężnego, liczona od początku roku, wynosi ponad 11%. Rentowność podmiotówobligacyjnych jest prawie o 2 pkt. proc. niższa. Zdaniemzarządzających, jeśli RPP obniży do końca grudnia stopy o 150?200 pkt. bazowych, to już na początku 2001 roku zyski funduszy obligacyjnych i pieniężnych mogą się zrównać.
Od poniedziałku Pioneer Pekao TFI sprzedaje jednostki uczestnictwa w nowym funduszu rynku pieniężnego. Modelowy portfel będzie się składał z papierów o średnim terminie zapadalności nie dłuższym niż sześć miesięcy. Minimalna pierwsza wpłata do funduszu wynosi 1 tys. zł, a każda następna 500 zł. Opłata prowizyjna nie jest pobierana, natomiast koszty obciążające aktywa wynoszą 2,5%. Towarzystwo spodziewa się, że w przyszłym roku zysk funduszu ukształtuje się na poziomie 15?16%.Od początku roku fundusze pieniężne zarobiły średnio ponad 11%. Jest to najlepszy wynik na rynku. Dla porównania, średnia stopa zwrotu podmiotów inwestujących w obligacje wyniosła w tym okresie 9,2%. ? Różnica ta będzie się zmniejszać ? mówi Tomasz Bartmiński, zarządzający funduszami rynku pieniężnego CA IB TFI. ? Jeśli w tym roku RPP obniży jeszcze stopy o 150?200 pkt. bazowych, to rentowność funduszy obligacji zrówna się z rentownością funduszy pieniężnych. Według Małgorzaty Smagorowicz, zastępcy dyrektora departamentu zarządzania aktywami w Pioneer Pekao Investment Management, jeżeli w tym roku stopy zostaną obniżone jeszcze o 200 pkt. bazowych, to na początku przyszłego roku można się spodziewać, że rentowność papierów krótkich zrówna się z rentownością instrumentów długich. W okolicach marca papiery długoterminowe mogą już przynosić większe zyski od krótkoterminowych. ? Funduszom rynku pieniężnego coraz trudniej będzie zarabiać ? mówi Beata Kielan, zarządzająca funduszami obligacji i rynku pieniężnego w TFI Skarbiec, która spodziewa się, że papiery długie staną się bardziej rentowne od krótkich w okolicach kwietnia. Jej zdaniem, fundusze obligacji i rynku pieniężnego zakończą ten rok z podobnymi stopami zwrotu, wynoszącymi ok. 16%. ? Fundusze obligacyjne będą teraz bardziej reagowały na spadki stóp procentowych niż w przeszłości ? twierdzi Piotr Zagała, zarządzający funduszem rynku pieniężnego i papierów dłużnych SEB TFI. ? Wynika to z faktu, że rynek zredukował swoje oczekiwania co do możliwych obniżek stóp w przyszłości ? dodaje. Zdaniem Tomasza Boneckiego-Dudy, zarządzającego funduszami pieniężnymi i obligacji w CA IB TFI, wzrost rentowności podmiotów obligacyjnych w konsekwencji obniżki stóp procentowych może zostać ograniczony poprzez duże emisje papierów długich w przyszłym roku.Najlepsze na rynku wyniki funduszy pieniężnych to też efekt najniższych kosztów obciążających aktywa. W funduszach przeznaczonych dla klientów instytucjonalnych wynoszą one od 0,4% do 2%. Ponadto większość podmiotów rynku pieniężnego nie pobiera opłaty przy sprzedaży jednostek. Niektóre z nich działają w formie funduszy specjalistycznych, co daje im prawo do inwestowania w bardziej rentowne papiery komercyjne przedsiębiorstw.Obok pieniężnego Pioneera, na rynku dostępnych jest jeszcze pięć funduszy przeznaczonych dla klientów detalicznych. Koszty obciążające aktywa wynoszą od 2% do 3%. Kolejny taki podmiot ma powstać jesienią z przekształcenia PKO/CS Skarbowy (fundusz terminowy). W tej chwili minimalna wpłata do tego funduszu wynosi 50 tys. zł. Tymczasem według Zbigniewa Jakubowskiego, wiceprezesa Union Investment TFI, zarządzającego funduszem UniKorona Rynek Pieniężny, zainteresowanie klientów detalicznych podmiotami rynku pieniężnego jest obecnie niewielkie. ? Wpłaty do takich funduszy kierowane są głównie za pośrednictwem planów systematycznego oszczędzania ? mówi Zbigniew Jakubowski.Na rynku działa obecnie 21 funduszy inwestujących na rynku pieniężnym. Na koniec sierpnia dysponowały one aktywami rzędu 1,66 mld zł, co dało im 28,2-proc. udział w rynku. Większość tych funduszy przeznaczona jest dla klientów instytucjonalnych. Świadczą o tym wysokie minimalne wpłaty, wynoszące od 25 tys. zł do 2 mln zł. Część z nich to fundusze terminowe, zakładane z myślą o korzyściach podatkowych uczestników. TFI proponowały, aby dochody z tytułu zamknięcia funduszu terminowego można było traktować jako majątek otrzymywany z likwidacji osoby prawnej. Byłyby więc objęte zryczałtowanym podatkiem w wysokości 15%. Jednak Ministerstwo Finansów przesłało informacje do urzędów skarbowych, według której dochody te powinny być one opodatkowane na zasadach ogólnych.? Nie traktujemy funduszu pieniężnego jako alternatywy dla podmiotów obligacyjnych ? twierdzi Małgorzata Smagorowicz. ? Fundusz pieniężny powinien dać wyższą rentowność od lokaty bankowej, przy jednoczesnym zagwarantowaniu większej płynności. Fundusz obligacyjny z założenia przeznaczony jest dla klientów zakładających dłuższy horyzont inwestycyjny. W ujęciu rocznym powinien on dawać wyższą stopę zwrotu od funduszu pieniężnego ? dodaje. N