Wyniki finansowe w II kwartale 2001 r.

PKB w II kwartale br. wzrósł o symboliczne 0,9% (liczone kwartał tego roku do tego samego kwartału roku poprzedniego). Słabnące tempo wzrostu gospodarczego oznacza problemy dla przedsiębiorstw większości sektorów. Nie inaczej jest w przypadku branży elektromaszynowej.Firmy z tego sektora są dość wrażliwe na cykl gospodarczy, toteż wyniki finansowe w II kwartale były rzeczywiście słabe. Branża elektromaszynowa jest w odróżnieniu od branży spożywczej silnie uzależniona od popytu inwestycyjnego. A ten w II kwartale spadł.Prawie 3/4 przedstawicieli zanotowało w okresie kwiecień-czerwiec br. niższe przychody netto ze sprzedaży niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Najlepiej o pogorszeniu się sytuacji większości przedsiębiorstw sektora świadczy fakt, że ubytek sprzedaży był najczęściej dwucyfrowy. Co najmniej o 1/5 zmalały przychody Apatora, Polaru, Rafako czy ZREW-u. Niestety, spółki elektromaszynowe nie dysponują odpowiednimi zasobami wolnych środków, aby mogły rekompensować ubytek przychodów z działalności operacyjnej przychodami z działalności finansowej.Na poziomie operacyjnym 3/4 firm jest zyskownych (pod względem marży EBITDA), lecz w porównaniu z rokiem poprzednim zauważalny jest regres rentowności. Spadek zamówień powoduje, że firmy elektromaszynowe ograniczają produkcję, ale także dokonują wyprzedaży zalegających zapasów, najczęściej z niewielką marżą. Jednocześnie do mniejszej liczby zamówień przystępuje wielu konkurentów. Ma to bezpośredni wpływ na zmniejszanie się marż na sprzedaży. Nie inaczej jest w przypadku stopy zwrotu z kapitału własnego. Dodatnie realne ROE (po uwzględnieniu stopy inflacji) miały tylko 3 spółki. W tym wyróżniającym się gronie znalazły się (w kolejności alfabetycznej): Hydrotor, Relpol, ZREW. Reszta firm nie potrafiła zwiększać majątku akcjonariuszy z dynamiką przewyższającą inflację. Skrajnym przypadkiem jest Tonsil, dla którego nie można policzyć ROE, gdyż kapitał własny firmy z Wrześni jest ujemny.PrognozyFirmy elektromaszynowe słabo wypadają także pod względem zysku przypadającego na jedną akcję. Przeszło połowa spółek sektora w ostatnich 12 miesiącach uzyskała ujemny wynik netto. Ujemny EPS dotyczy nie tylko firm zagrożonych od wielu miesięcy (np. Tonsil, Polna), ale także największych (np. Rafako, Polar, Amica). Wyniki ostatnich dwóch spółek, produkujących sprzęt AGD, pokazują, że popyt ze strony gospodarstw domowych został mocno ograniczony. Wynika to ze spadku dochodów, przypadających na statystyczną rodzinę, które się kurczą w następstwie wzrostu bezrobocia.Identycznie prezentuje się sektor elektromaszynowy pod względem kwartalnego EPS. Przeszło połowa firm (11) wygenerowała stratę na akcję w II kwartale (rok wcześniej tylko 4). Tę niekorzystną tendencję koryguje fakt, że niektóre spółki zdradzają oznaki wychodzenia na prostą. Apator czy Kable są właśnie przykładem firm, które ubiegłego roku, w tym II kwartału ubiegłego roku nie mogą zaliczyć do udanych. W tym roku następuje powolna metamorfoza i generują one coraz większe i coraz bardziej regularne zyski.Trudno przypuszczać, że w obliczu słabego tempa wzrostu PKB sektor podąży w przeciwnym kierunku. Zakładamy dalsze naśladowanie tendencji w gospodarce. Spodziewamy się, że stratę w tym roku poniosą Famot, Polar, Polna, Tonsil, Wafapomp i ZEW. Wieści dla pozostałych firm również nie są optymistyczne. Owszem, znajdą się one ponad kreską, lecz nawet w ujęciu nominalnym nie poprawią zysków w porównaniu z 2000 r. Wyjątkiem pod tym względem są Relpol, ZEG i ZREW. Niewykluczone że kontynuacja dobrych wyników Hydrotoru znajdzie swój wyraz w następnych szacunkach. Na razie uważamy, że spółka z Tucholi osiągnie gorsze wyniki niż przed rokiem.n

Marcin T. Kuchciak