Przebieg środowej sesji (873 pkt.; ?0,47%) nie wpłynął na sytuację techniczną indeksu średnich spółek. W dalszym ciągu, mimo że wykres już od dwóch tygodni utrzymuje się w wąskim przedziale 870?890 pkt., bardziej prawdopodobny jest ruch w kierunku dołka z sierpnia br. (okolice 850 pkt.) niż wybicie górą z tej stabilizacji. Realizację takiego scenariusza sugeruje analiza większości oscylatorów, na których utrzymują się (MACD i RSI) lub zostały ostatnio wygenerowane (CCI i Price ROC) sygnały sprzedaży. Tym samym na najbliższych sesjach należy oczekiwać spadków do 850 pkt., który to poziom jest w tej chwili jedyną, ale za to dość silną barierą popytową, mogącą zatrzymać spadki. W efekcie byczki będą miały okazję odzyskać przewagę na rynku, a tym samym ponownie doprowadzić indeks do lokalnego szczytu z początku września br. (900 pkt.), a w przypadku jego pokonania, doprowadzenia do trwałej poprawy koniunktury, związanej z realizacja formacji podwójnego dna z linią szyi właśnie na poziomie 900 pkt.Można więc skonstruować strategię inwestycyjną, polegającą na powolnej akumulacji akcji spółek wchodzących w skład MidWIG w momencie udanego testu 850 pkt. oraz ich powiększaniu, gdy indeks wybije się ponad wrześniowy szczyt.