Wiesław Kaczmarek ? kandydat na ministra skarbu

Wiesław Kaczmarek powróci do gmachu, w którym urzędował już jako minister przekształceń własnościowych za poprzednich rządów koalicji SLD-PSL, kierowanych kolejno przez Waldemara Pawlaka, Józefa Oleksego i Włodzimierza Cimoszewicza. Później, po reformie struktur rządowych, został na krótko wiceministrem Skarbu Państwa, a następnie ministrem gospodarki. Nie był jednak ulubieńcem ?ludowego? partnera koalicyjnego. Przeciwnie ? posłowie PSL kilkakrotnie zgłaszali wobec niego wotum nieufności ? za każdym razem bez skutku.W. Kaczmarek urodził się we Wrocławiu. Ma 43 lata i działalnością polityczną zajmuje się od czasów studenckich. Na Politechnice Warszawskiej był przewodniczącym Rady Uczelnianej Socjalistycznego Zrzeszenia Studentów Polskich. Później szefował warszawskiej Radzie Okręgowej SZSP.Posłem został po raz pierwszy w 1989 r. z ramienia PZPR. Od tamtej pory stale zasiada w parlamencie. W Sejmie ostatniej kadencji był członkiem Komisji Skarbu Państwa, Uwłaszczenia i Prywatyzacji oraz Komisji Gospodarki. Po wyborach w 1989 r. zmienił zajęcie ? zrezygnował z pracy na Politechnice i został wicedyrektorem biura Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych. Po raz kolejny zmienił pracę po wyborach w 1991 roku ? został dyrektorem warszawskiego oddziału I Komercyjnego Banku SA w Lublinie.Na początku lat 90. jako poseł opowiadał się za kontrolowaniem przez parlament najważniejszych procesów prywatyzacyjnych. Jako minister kontynuował rozpoczęte wcześniej prywatyzacje i dał się poznać jako gospodarczy liberał.? Stanowisko ministra skarbu to bardzo duże wyzwanie ? powiedział podczas wczorajszej konferencji prasowej. Nie chciał jednak zaprezentować żadnych planów prywatyzacyjnych. W. Kaczmarek wielokrotnie publicznie wypowiadał się ostatnio, że rząd Jerzego Buzka powinien się wstrzymać z decyzjami prywatyzacyjnymi. Nie wykluczał zablokowania niektórych transakcji (np. dotyczącej PKN). W przypadku PZU przyznawał jednak, że zobowiązania podjęte we wcześniejszych umowach powinny być dotrzymane, choć uważał, że powinno to nastąpić później ? w przyszłym roku. Jako minister skarbu będzie musiał zdecydować, kiedy powinna mieć miejsce oferta publiczna PZU.Wiesław Kaczmarek jest żonaty, ma dwie córki: 11-letnią Agnieszkę i 9-letnią Olę. Z oświadczenia majątkowego opublikowanego na stronie internetowej wynika, że W. Kaczmarek ma m.in. pakiet akcji spółek notowanych na giełdzie o wartości (w czerwcu 2001 r.) około 54,5 tys. zł. Ostatnia transakcja, o jakiej informuje, to polecenie zakupu 100 akcji Orbisu w ofercie publicznej. Poza tym przez ostatnie 5 lat nie wykonywał żadnych transakcji. Ma także akcje NFI z zamiany 19 Powszechnych Świadectw Udziałowych.W rozmowie z PARKIETEM zapowiadał ostatnio, że rozwój giełdy powinien być jednym z kluczowych zadań nowego ministra skarbu. ? Brak rozwoju rynku papierów wartościowych w Polsce stawia pod znakiem zapytania powodzenie reformy emerytalnej. Skoro postawiliśmy na system kapitałowych ubezpieczeń społecznych, to trzeba dbać o rozwój rynku kapitałowego (...) Teraz jest pytanie, czy dysponujemy jeszcze jakimiś zasobami, żeby giełdę ożywić ? mówił.

KRZYSZTOF JEDLAK