Rząd chce ograniczyć zwiększenie zadłużenia

Japonia o jedną trzecią, do biliona jenów (8,3 mld USD), zmniejszy w porównaniu z ubiegłym rokiem wydatki przeznaczone na ożywienie gospodarki. Spadające przychody i rekordowe zadłużenie ograniczają bowiem możliwości większego zaangażowania budżetu w walkę z czwartą już w tej dekadzie recesją.

? To wszystko, co możemy zrobić ? powiedział na konferencji prasowej minister finansów Masajuro Shiokawa. W poprzednim roku finansowym, zakończonym 31 marca, dodatkowe fundusze na tworzenie miejsc pracy i roboty publiczne wyniosły 1,5 bln jenów.Kursy obligacji i akcji wzrosły, gdyż inwestorzy dobrze przyjęli potwierdzenie, że premier Junichiro Koizumi dotrzyma obietnicy utrzymania sprzedaży nowych obligacji na poziomie 30 bln jenów. Taka polityka ma ograniczyć zadłużenie państwa, sięgające 130% produktu krajowego brutto i spowodować wycofanie środków z niepotrzebnych projektów publicznych.? Z wypowiedzi ministra Shiokawy wynika, że rząd będzie kierował się rozwagą przy podejmowaniu decyzji o nowych emisjach papierów dłużnych ? powiedział agencji Bloomberg Makoto Hasegawa, który pomaga zarządzać aktywami wartymi 250 mld jenów (2,1 mld USD) w Chuo Mitsui Asset Management.Jest to tym bardziej istotne, że Japonia może być zmuszona do większych wydatków w wyniku ogólnego pogorszenia koniunktury gospodarczej po atakach na USA. Będzie bowiem próbowała zmniejszyć niekorzystny wpływ globalnego spowolnienia i wspomóc walkę z terroryzmem. Shiokawa podkreślił, że rząd nie przeznaczył jeszcze żadnych pieniędzy na logistyczne wsparcie amerykańskich ataków na Afganistan.Japoński rząd rozważa też udzielenie nisko oprocentowanych lub nie oprocentowanych kredytów dla tamtejszych linii lotniczych, agencji turystycznych i towarzystw ubezpieczeniowych, które najbardziej ucierpiały po atakach na Nowy Jork i Waszyngton. Shiokawa powiedział, że środki na te cele nie będą zawarte w uzupełniającym budżecie.Poprzednie wydatki rządowe niewiele pomogły japońskiej gospodarce, która prawdopodobnie przeżywa czwartą już recesję w ciągu 10 lat, po tym jak w kwartale zakończonym 30 czerwca PKB zmniejszył się o 3,2% w stosunku rocznym. Rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna od 1992 r. przeznaczyła już ponad 130 bln jenów na budowę dróg, tam i mostów w ramach tzw. nadzwyczajnych budżetów. W tym roku ów ekstrabudżet wyniesie w sumie 2 bln jenów. Ok. biliona będzie jednak przeznaczone na spłacenie wcześniejszych zobowiązań, takich jak ulgi podatkowe dla władz lokalnych i wydatki na ochronę zdrowia.Minister gospodarki i polityki pieniężnej Heizo Takenaka powiedział wczoraj, że w tym roku japońska gospodarka odnotuje ujemne tempo wzrostu, dając tym samym do zrozumienia, że rząd zrewiduje poprzednie prognozy, zakładające wzrost PKB o 1,7%. Ekonomiści ankietowani przez Bloomberg News spodziewają się spadku PKB od 1 do 1,5%.? To niesłychanie rozczarowujące ? rząd przyznaje, że Japonia jest w recesji, ale nie robi nic sensownego, aby wyciągnąć z niej gospodarkę ? powiedział Tomoko Fuji, starszy ekonomista w Nikko Salomon Smith Barney, który spodziewał się nadzwyczajnych wydatków na poziomie 2,5 bln jenów.? Kurczenie się gospodarki powoduje zmniejszenie wpływów do budżetu, gdyż rośnie bezrobocie, ludzie mniej wydają, a spółki wykazują niższe zyski. Przychody z podatków w roku finansowym, który zaczął się 1 kwietnia, będą o 1,1 bln jenów mniejsze od planowanych przez rząd 50,7 bln jenów ? poinformował minister Shiokawa. Odrzucił jednak jakąkolwiek możliwość zwiększenia zadłużenia. Powiedział, że ministerstwo finansów dołoży wszelkich starań, by dotrzymać obietnicy premiera Koizumi ograniczenia sprzedaży nowych obligacji do 30 bln jenów w obecnym i przyszłym roku finansowym. Rząd nie planuje też stworzenia w tym roku drugiego pakietu nadzwyczajnych wydatków.Dwie czołowe agencje ratingowe ? S&P i Moody's ? zapowiedziały we wrześniu możliwość obniżenia ocen wiarygodności kredytowej Japonii. Teraz rating S&P dla denominowany w jenach obligacji rządowych wynosi AA+, a więc jest o jedną notę niższy od najwyższej oceny tej agencji. Rating Moody's Aa2 jest niższy od maksymalnego o 3 oceny.

J.B., Bloomberg