Widać to wyraźnie po przychodach ze sprzedaży netto, które w poprzednim kwartale były znacząco niższe niż w analogicznym okresie 2000 roku. 2/3 firm informatycznych zanotowało niższą niż przed rokiem sprzedaż. Pozytywnymi wyjątkami były trzy firmy (w kolejności poprawy sprzedaży): Apexim, CSS, ComArch, ComputerLand. Spółki te poprawiły przychody ze sprzedaży netto w tempie zdecydowanie przewyższającym 50-proc. stopę wzrostu (poza ComputerLandem).
W minionym kwartale również dwie spółki Prokom i Elzab, po raz pierwszy od dłuższego czasu zasygnalizowały możliwość zmian sytuacji finansowej. W pierwszym przypadku jest to zmiana niekorzystna. Największa krajowa spółka integratorska zanotowała w okresie lipiec-wrzesień symboliczną (1,4 mln zł) stratę netto. Oznacza to, że przez większość roku (gdyż pierwszy kwartał tego roku Prokom również zakończył pod kreską) firma prowadzi działalność ze stratą. Strumień zamówień publicznych wskutek redukowania wydatków instytucji rządowych, spowodowanego kłopotami z deficytem budżetowym, wysycha, dlatego Prokom, silnie uzależniony od tego źródła, miał w trzecim kwartale na poziomie nieskonsolidowanym niższe o przeszło 1/3 przychody ze sprzedaży netto. Przyszłość dla spółki również nie wygląda tak obiecująco, jak choćby przed rokiem. Nie znane są losy mniejszościowych pakietów giełdowych konkurentów, specjalizacja w zakresie integracji przestaje dawać odpowiednie efekty. Nawiązanie ścisłej współpracy z TP SA z pewnością zaowocuje wysokimi zamówieniami od telekomu. Nie wydaje się jednak, by były one wystarczające do utrzymania odpowiedniej, dynamiki wzrostu. Uzależniają ponadto firmę od zamówień ze strony jednego kontrahenta. Ostatnie miesiące dowodzą, że utrzymanie dobrej, dwucyfrowej dynamiki wzrostu sprzedaży gwarantują tylko biznesy mocno zdywersyfikowane (ComputerLand, ComArch) zarówno pod względem sfer działalności, jak i klientów.
Innym przypadkiem jest zabrzański Elzab. Od pewnego czasu, obserwując wyniki spółki widać było wyraźnie, że jest jej potrzebna kuracja. Władze Elzabu, działając przy udziale włoskiego inwestora strategicznego, miały tego świadomość, gdyż restrukturyzacja z ostatnich miesięcy przynosi powoli efekty. Redukcja zatrudnienia zwiększa z założenia wydajność (niestety, w minionym kwartale sprzedaż zmniejszyła się nieco o ponad 1/5). Duży postęp uczyniono w kwestii należności krótkoterminowych, które w okresie lipiec-wrzesień 2001 r. zmniejszyły się w porównaniu z drugim kwartałem br. prawie o 16 mln zł (z 27,3 mln zł do 11,5 mln zł). Zredukowano również koszty sprzedaży i koszty ogólnego zarządu. Wciąż jednak katalog działań, które należy podjąć dla uzdrowienia sytuacji w Elzabie, nie został wyczerpany. Prawdziwą bolączką są w dalszym ciągu koszty finansowe. Działalność spółki nie jest aż tak rentowna, aby mogła się posługiwać dźwignią. W ostatnim kwartale koszty finansowe wyniosły 5,5 mln zł i podwoiły się w porównaniu z okresem kwiecień-czerwiec tego roku.
Prognozy
Analiza EPS spółek informatycznych ujawnia, że wbrew oczekiwaniom w ostatnim kwartale nie było aż tak źle z zyskami. W wielu przypadkach firmy informatyczne zanotowały poprawę. Jest to jednak stwierdzenie nieco na wyrost, gdyż w większości przypadków poprawa oznaczała wygenerowanie mniejszych strat niż przed rokiem. Na wyróżnienie zasługują jedynie wyniki ComputerLandu, CSS, ComArchu i Elzabu. Resztę firm cechowała słaba rentowność bądź jej brak. Następstwem tego jest rewizja prognoz ich EPS w dół.