To z kolei może, zdaniem Krzyżewskiego, niekorzystnie odbić się na budżecie w 2003 roku. "W tej chwili, pomimo presji rządu, żeby przyspieszyć schodzenie ze stopami, jednak przypominamy o niebezpieczeństwie przyrostu inflacji powyżej celu inflacyjnego, co może odbić się w budżecie 2003 kolejnym wypływem pieniędzy na waloryzację płac" - powiedział Janusz Krzyżewski na seminarium Deutsche Banku o szansach przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Dodał, że poziom 4 proc. inflacji w październiku będzie najniższym poziomem w tym roku. "Inflacja będzie nieco wracała w górę, głównie ze względy na bazę statystyczną" - powiedział. Krzyżewski w przyszłym roku oczekuje odbicia inflacyjnego do poziomu 6 proc. Cel RPP na 2001 rok wynosi 6-8 proc., a na przyszły rok 5 proc. z możliwością odchylenia o 1 pkt proc. w dół i w górę. RPP chce, aby, w ramach średniookresowego celu inflacyjnego, inflacja w 2003 roku spadła do poniżej 4 proc. W tym roku RPP pięciokrotnie obniżała stopy procentowe, łącznie o 600 pkt. proc.(PAP)