- Ostatnio otrzymałem dwie faktury do zapłacenia - jedną od Clifu, drugą od banku. Zapłaciłem Clifowi, bo z nim podpisałem umowę leasingową. Potem jednak dostałem ponaglenie od Kredyt Banku do opłacenia wysłanej przez niego faktury - powiedział PARKIETOWI jeden z klientów Clifu, właściciel hurtowni piwa. Obawia się on, że bank lub Clif mogą przejąć samochody, które wziął w leasing. - Nie wiem, komu mam płacić kolejne raty. Każda ze stron uważa, że to ona ma rację - dodaje.
Clif popadł w konflikt z bankami po tym, jak wypowiedział im umowy kredytowe i jednocześnie złożył do sądu wniosek o otworzenie postępowania układowego. Banki chcą, aby klienci wpłacali raty za przedmioty leasingu na ich konta. Tłumaczą przy tym, że stanowią one zabezpieczenie udzielonych spółce kredytów.
Tymczasem samochody są zarejestrowane na Clif. Spółka ma karty pojazdów, komplety kluczyków i uznaje, że ona jest właścicielem pojazdów. Dlatego Clif jest przekonany, że to na jego konto powinny trafiać pieniądze z rat. Spółka kwestionuje dodatkowo ważność umów przewłaszczenia, na podstawie których banki mogłyby przejąć pojazdy.
- Bardzo przepraszam klientów za to, że żyją w niepewności. Jednak jakiekolwiek zmiany dotyczące własności pojazdów mogą nastąpić dopiero po prawomocnym orzeczeniu sądu - powiedział PARKIETOWI Dariusz Baran (na fot.), prezes Clifu. Uważa on, że banki, zamiast wystąpić do sądu, bombardują klientów ponagleniami do przesyłania rat na ich konta.
Wśród klientów rozpowszechniana jest też plotka, że Piotr Buchner, przewodniczący rady nadzorczej (były prezes spółki) i jeden z akcjonariuszy Clifu, uciekł do Szwajcarii, a pieniądze z rat leasingowych są przesyłane na prywatne konto obecnego prezesa i transferowane na Kajmany. - Piotr Buchner przebywa w kraju. Jest biznesmenem, który prowadzi również interesy za granicą. Nic więc dziwnego, że często podróżuje - wyjaśnia Dariusz Baran. Według niego, banki manipulują klientami, żeby jak najwięcej pieniędzy pozyskać przed otwarciem postępowania układowego. Z informacji PARKIETU wynika, że posiedzenie sądu w tej sprawie zostało wyznaczone na 12 grudnia.