"Jestem przekonany, że można dogadać się z RPP na temat strategii gospodarczej. Będę konsekwentny w tej sprawie" - podkreślił prezydent. W przygotowanym przez PSL projekcie proponowane są dwa warianty poszerzenia składu Rady Polityki Pieniężnej: do 15 lub do 21 osób, zmiana celu NBP i propozycja wynagradzania członków RPP za posiedzenia. W tekście przygotowywanego projektu, do którego dotarła PAP, proponuje się również, aby podstawowym celem działalności NBP było "dbanie o wartość polskiego pieniądza". "W realizacji tego celu NBP wspiera rozwój działalności gospodarczej oraz walkę z bezrobociem" - głosi proponowany zapis. Kwaśniewski określił także mianem dyskusyjnego nowe stanowisko negocjacyjne rządu w sprawie zakupu ziemi przez europejskich rolników, przewidujące regionalizację okresu przejściowego w sprzedaży gruntów. We wtorek rząd postanowił, że w województwach: warmińsko-mazurskim, pomorskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, dolnośląskim, opolskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim rolnicy z UE będą mogli kupić ziemię do własnoręcznej uprawy dopiero po siedmiu latach dzierżawy. W pozostałych województwach będą mogli to zrobić po trzech latach. "Dlaczego po tylu latach po II wojnie światowej wraca się do koncepcji ziem wschodnich i zachodnich? Jeżeli polscy chłopi, którzy mają reprezentację w PSL i Samoobronie, chcą się patriotycznie zachowywać, to niech nie sprzedają ziemi" - powiedział prezydent w piątek w radiowych "Sygnałach Dnia". Kwaśniewski powiedział również w "Sygnałach Dnia", że gdyby dziś odbywało się referendum w sprawie wejścia Polski do Unii Europejskiej, to bałby się o frekwencję. "Stopień poinformowania (o UE - PAP) jest ciągle zbyt niski. Musimy wykonać wielki wysiłek. Natomiast wynik referendum, wydaje mi się, jest przesądzony - szczególnie ze względu na młode pokolenie. Młodzi ludzie chcą być w Europie" - dodał prezydent.
(PAP)