Z analizą techniczną nie powinno się dyskutować, a ta w tej chwili generuje ona dla indeksu TechWIG rozliczne sygnały kupna, co powinno przełożyć się na kontynuację obecnego dynamicznego ruchu.

Piątkowa, trudna do interpretacji, sesja przyniosła prawie 2- procentowy wzrost indeksu, jednak ocena wykresu nie może być aż tak optymistyczna, choć powstała na nim kolejna luka hossy. Pod koniec notowań dało się zauważyć wyraźnie narastającą asekurację graczy, której katalizatorem była informacja dotycząca wniosku o upadłość Elektrimu. Tym samym na wykresie ukształtowała się biała świeca, jednak z aż 20-punktowym górnym cieniem. Co gorsza, zwyżka została powstrzymana przez średnią kroczącą z 45 sesji oraz opór na wysokości 650 pkt. Wydaje się, że w poniedziałek kontynuacja korekty z ostatniej godziny piątkowej sesji jest nieunikniona. Wypada tylko cieszyć się, że newsy o Elektrimie dotarły na rynek w piątek, bo przez weekend emocje inwestorów powinny przez to nieco opaść.

Tak znacząca zmiana obrazu indeksu nie mogła pozostać bez wpływu na szybkie wskaźniki. Z jednej strony, wygenerowały one, przełamując swe linie trendu i poziomy równowagi, sygnały kupna, ale z drugiej, zrobiły się nieco za bardzo (w za krótkim okresie) wykupione.