Reklama

Wreszcie drgnęło

Wreszcie drgnęło w sektorze lekkim. Styczeń był niezwykle udany, w wyniku czego indeks cenowy PARKIETU przemysłu lekkiego wzrósł prawie o 1/5. Dwucyfrowy wzrost posiadacze akcji tego sektora zanotowali po raz ostatni wiosną 2001 roku. Poprawa koniunktury nastąpiła dzięki zwyżkom szerokiej grupy firm sektora (na dobrą sprawę spadły tylko kursy dwóch akcji: Delii i Garbarni).

Publikacja: 30.01.2002 07:59

Wzrosty nie ominęły również najtańszych akcji (cena od 1 do 2 zł), które stanowią ilościowo prawie połowę firm przemysłu lekkiego. Niestety, w co najmniej średnim terminie sytuacja nie jest już tak obiecująca. Do chwili przełamania oporu na wysokości 320 pkt. trudno liczyć, że obecnie obserwowana fala zwyżkowa okaże się trwała.

Indeks cenowy

Tego dawno nie było. Akcje spółek lekkich cieszyły się w styczniu sporym powodzeniem inwestorów, czego efektem była zwyżka indeksu cenowego tego sektora prawie o 20%. Pod koniec grudnia ubiegłego roku indeks zbliżył się wyraźnie do historycznego minimum z jesieni 1999 roku. Od tego czasu nastąpiła zdecydowana poprawa, w efekcie której indeks pokonał znaczący opór w okolicach 290 pkt., który dwukrotnie do tej pory powstrzymywał stronę popytową przed marszem w górę. Nawrotka z 23 stycznia do tego przełamanego poziomu tylko utwierdza w przekonaniu, że będzie on stanowił obecnie wsparcie, powstrzymujące przed spadkami.

Od jesiennego dna z 2001 roku, od kiedy na nasz rynek akcji wkroczył byk, sektor lekki nie wyróżnia się. Owszem, od końca października indeks sektora zwiększył swoją wartość o 2%, jednak w porównaniu z indeksem cenowym, uwzględniającym wszystkie spółki jest to wątpliwe osiągnięcie (+4%). Bezapelacyjnie najwięcej zyskali w tym czasie posiadacze akcji spółek bankowych (+23%), spożywczych (+14%) i chemicznych (+11%).

Niestety, o ile w krótkim terminie indeks sektora lekkiego cechują wzrosty, o tyle już w dłuższym terminie nie należy sądzić, że wyprzedaż walorów ustała. Kłopoty przedsiębiorstw sektora lekkiego rozpoczęły się w styczniu 2001 roku. Do chwili obecnej indeks sektora stracił prawie połowę. W okolicach 320 pkt. znajduje się właśnie linia tego trendu spadkowego. Bez przełamania tej linii trendu nie należy oczekiwać, że krótkoterminowe wzrosty przerodzą się w coś poważniejszego.

Reklama
Reklama

Ciekawe spółki

Mimo sporej liczebności spółek przemysłu lekkiego, trudno tak naprawdę wybrać kilka, aby poddać je gruntowniejszej ocenie z punktu widzenia analizy technicznej. Podstawowym problemem, z jakim borykamy się w takim przypadku, jest płynność. Z jednej strony uniemożliwia ona bezproblemowe zamykanie pozycji. Z drugiej zaś strony efektem jej braku są zazwyczaj szerokie spready pomiędzy wystawianymi ofertami kupna i sprzedaży. Konieczność pozbycia się akcji przy szerokich (często kilkuprocentowych) widełkach między najkorzystniejszymi ofertami po obu stronach prowadzi często do zawierania transakcji po kursach znacznie odbiegających od siebie. Następstwem tego jest duża zmienność cen, zniechęcająca skutecznie większość inwestorów do zainteresowania się akcjami firm lekkich.

Jednak hołdując konwencji tego cyklu, przedstawiamy poniżej dwa najpłynniejsze (uczestniczące w systemie notowań ciągłych, co jest rzadkością w tym sektorze) walory sektora lekkiego - Groclin i Vistulę. Rozważając te akcje, warto jednak pamiętać, że ich płynność rzadko przekracza kilkaset tysięcy złotych na jednej sesji. Dodatkowo kłopotem jest bardzo niski free float. Główni akcjonariusze Groclinu i Vistuli posiadają aktualnie odpowiednio: 94% i 70% akcji.

Akcje Groclinu od jesiennego minimum do styczniowego maksimum podwoiły swoją wartość. Hossa na Groclinie ujawniła się najpewniej od 17 do 21 stycznia. W ciągu trzech kolejnych sesji giełdowych doszło do ukształtowania białych świec o długich korpusach i akcje spółki osiągnęły prawie 26 zł. Od kilku sesji kurs Groclinu nie może sobie poradzić z tym poziomem. Nie wróży to dobrze w krótkim terminie, bowiem w tych okolicach znajduje się szczyt z sierpnia 2001 roku. Niektóre wskaźniki (RSI, oscylator stochastyczny) potwierdzają, że czeka nas korekta ostatnich wzrostów. Inna sprawa, że potencjał wzrostów Groclinu jest dość ograniczony, ponieważ w pobliżu 28 zł znajduje się silny opór. Po serii tak dynamicznych wzrostów należy się zatem spodziewać pogorszenia koniunktury. Pierwszym wsparciem dla tych akcji jest 21 zł, gdzie przebiega obecnie krótkoterminowa średnia krocząca.

Wzrost wolumenu zwraca uwagę w przypadku akcji Vistuli. Prawidłowym objawem towarzyszącym temu zjawisku jest wzrost kursu tego waloru. W efekcie tej zwyżki doszło do przełamania silnego oporu na wysokości 7 zł. Od lipca 2001 r. opór ten ośmiokrotnie powstrzymywał działania strony popytowej. W ostatni poniedziałek wreszcie byki uporały się z tą barierą. Stanowi to jednocześnie zapowiedź dalszych wzrostów, dla których pierwszym oporem jest poziom 7,85 zł. O tym, że obserwowana teraz aktywność popytu może stanowić początek poprawy sytuacji na rynku akcji Vistuli, przekonują dywergencje na RSI. Przełamanie poziomu 7,85 zł otworzyłoby dość szerokie pole do dalszych wzrostów i umożliwiłoby marsz w okolice 10 zł.

Strategia

Reklama
Reklama

Akcje spółek sektora lekkiego trudno polecać jako idealne do inwestycji. Duża liczba spółek groszowych i skromna płynność czyni go raczej wymarzonym dla spekulantów. W tym miejscu warto jednak dodać zastrzeżenie, że dla spekulantów dysponujących niewielkimi zasobami i gotowych cierpliwie czekać na pojawienie się kontroferty (zdarzają się bowiem akcje, gdzie brak ofert przeciwnych).

Poza wspomnianą Vistulą trudno znaleźć akcje, na których mogą zawierać transakcje nawet inwestorzy indywidualni. Do przełamania długoterminowej linii trendu spadkowego, zapoczątkowanego w styczniu 2001 roku, indeksowi cenowemu sektora lekkiego brakuje około 10%. Im bliżej tego poziomu, tym bardziej prawdopodobne wydaje się słabnięcie strony popytowej.

KRÓTKI PRZEGLĄD BRANŻOWY

BYTOM - od pół roku znajduje się w trendzie spadkowym, obecnie powyżej 1 zł, choć w grudniu ubiegłego roku był już akcją groszową (0,99 zł), niska płynność, brak sygnałów odwrotu trendu;

DELIA - od początku 2001 roku w trendzie horyzontalnym, znikoma płynność (zdarzają się sesje bez obrotu), perspektywa wycofania akcji z giełdy dodatkowo dyskwalifikuje je jako przedmiot inwestycji;

GARBARNIA - wielomiesięczny trend spadkowy, kurs najniżej od lipca 2000 r., płynność uniemożliwiająca swobodne zamknięcie inwestycji;

Reklama
Reklama

LUBAWA - od 1999 roku dominuje podaż, choć w ostatnich kilku miesiącach na rynku widać równowagę, a kurs oscyluje w wąskim przedziale 1,25-1,50 zł, znikoma płynność, brak sygnałów poprawy nawet w krótkim terminie (opór: SK-15, SK-45);

LZPS PROTEKTOR - od październikowego dna z 2001 roku akcje zyskały przeszło 150%, od tego minimum do chwili obecnej kurs spółki został wyznaczony 13-krotnie, co zastępuje jakikolwiek komentarz na temat płynności;

ŁUKBUT - typowa akcja groszowa, zniżkująca od wielu miesięcy, płynność nie zachęcająca do zwrócenia uwagi na spółkę;

MASTERS - dżinsowe akcje systematycznie tracą na wartości od jesieni 2000 roku. Brak sygnałów zmiany trendu spadkowego oraz znikoma płynność nie skłaniają do zainteresowania nimi;

NOVITA - walor zapomniany przez inwestorów, o czym świadczy niska płynność, kontrastująca ze zwiększoną wymianą sprzed 2 lat, zabrakło OFE, akcje powoli zniżkują;

Reklama
Reklama

PRÓCHNIK - kolejny przykład akcji groszowej, która znajduje się od początku notowań w bessie, znikoma płynność, nie sposób znaleźć argumentów, by inwestować wbrew trendowi;

SANWIL - w trendzie bocznym od kilku miesięcy, obecnie powyżej wsparcia na wysokości 1,2 zł, walor niepłynny;

SKOTAN - od października 2001 r. w trendzie horyzontalnym, wciąż blisko historycznego minimum, akcje niepłynne, nie widać sygnałów odwrócenia trendu;

WISTIL - wyhamowanie spadków w okolicach 25 zł, przełamanie poziomu 30 zł doprowadzi do utworzenia formacji podwójnego dna, do tego czasu najwyżej trend boczny, niska płynność;

WÓLCZANKA - od października poprzedniego roku akcje zwyżkują, podwajając prawie swą wartość, niska płynność i spora zmienność czynią ten walor ryzykownym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama