Spełnienie takich oczekiwań konsumentów nie jest skomplikowane z technologicznego punktu widzenia, jednak nie wszyscy wydawcy są w stanie zapewnić content na odpowiednim poziomie. W najlepszej sytuacji są duże, sieciowe stacje telewizyjne i agencje informacyjne, które dysponują odpowiednimi zasobami ludzkimi.
Dodatkowo, renoma mediów tradycyjnych przekłada się wprost na oglądalność ich serwisów www. Wśród amerykańskich witryn o charakterze informacyjnym dominuje MSNBC.com oraz CNN.com. O potrzebie dostawania szybkich i aktualnych informacji świadczy przeciążenie łącz internetowych czołowych mediów po zamachach z 11 września ub.r. Zdaniem analityków, potrzeby informacyjne będą wciąż rosły, a internet stanie się wkrótce dominującym źródłem informacji dla społeczeństw krajów uprzemysłowionych.
Młodzi i bogaci
Osoby poszukujące informacji, bez względu na to, czy chodzi o notowania giełdowe, czy też plotki o sławnych ludziach, należą do młodej, prężnej i zamożnej warstwy społeczeństwa. Według Forrestera, młodzi ludzie o dochodach znacznie przekraczających średnią stanowią 25% wszystkich internautów poszukujących informacji. Jest to wyjątkowo atrakcyjna grupa docelowa, która na dodatek jest stosunkowo lojalna - przeciętny użytkownik witryny o charakterze informacyjnym odwiedza ją kilka razy w tygodniu.
Witryny o charakterze informacyjnym muszą już dziś inwestować w nowe technologie. Wprawdzie większość stron oferuje treści multimedialne, jednak w praktyce większość contentu jest udostępniana w formie tekstu. W najbliższej przyszłości można spodziewać się gwałtownego wzrostu zainteresowania multimediami, a zwłaszcza technologiami umożliwiającymi odtwarzanie audio i wideo poprzez odbiór strumienia danych (tzw. streaming media). Zdaniem analityków, osoby poszukujące informacji w sieci znacznie częściej niż przeciętni internauci oczekują udostępnienia im zasobów audio i wideo.