Pierwsza sesja tygodnia nie przyniosła większych zmian w obrazie warszawskiego rynku. Dzień zaczął się od silnych wzrostów (WIG20 w kilkanaście minut zyskiwał nawet 1,5% w stosunku do zamknięcia z piątku), jednak później nastroje uspokoiły się, a indeks blue chips zamknął się na poziomie 1379,69 pkt., czyli 0,7% wyżej niż na sesji poprzedniej. Wartość obrotów zrealizowanych w notowaniach ciągłych na rynku akcji wyniosła niespełna 286 mln zł. Aktywność inwestorów była jednak skoncentrowana przede wszystkim na dwóch walorach - PKN ORLEN i TP SA.

W centrum zainteresowania inwestorów pozostały akcje PKN. Po piątkowym zamieszaniu związanym z wymianą władz firmy, wczoraj jej akcje zyskały niemal 6%. Co więcej, zwyżka odbyła się przy bardzo dużych obrotach, których wartość wyniosła niemal 160 mln zł. Jeszcze większy wolumen w transakcjach pakietowych może wskazywać, iż WZA spółki, zaplanowane na 21 lutego, nie będzie tak spokojne, jak mogło się wydawać po decyzji o odwołaniu prezesa Modrzejewskiego.

O 8,7% spadł kurs Elektrimu Kable. Wiązało się to z tym, iż w piątek po raz ostatni można było kupić akcje, by odpowiedzieć na wezwanie ogłoszone przez KFK. Znacząco, bo o 8%, zostały też przecenione akcje Pażura. W tym przypadku zniżka była odreagowaniem wcześniejszych wzrostów wywołanych informacją o umorzeniu postępowania upadłościowego. Spadek dotknął też akcji Netii, które na poprzedniej sesji zwyżkowały w związku z informacją o tym, iż Telia i Warburg Pincus porozumiały się i będą ratować spółkę.